Zwisająca begonia bulwiasta to oszczędny sposób na piękny taras i balkon! -

Zwisająca begonia bulwiasta to oszczędny sposób na piękny taras i balkon!

Zwisająca begonia bulwiasta /begonia pendula/to rodzaj wieloletniej rośliny ozdobnej, która zdobi latem balkony i tarasy. Spośród innych kwiatów balkonowych wyróżnia ją obfitość kwitnienia i długowieczność. Wiele roślin tarasowych to kwiaty jednoroczne. Trzeba je co rok kupować lub wysiewać, pikować i wysadzać. Jest z tym niemało zachodu i na dodatek sporo kosztuje.

begonia bulwiasta

Jeśli zatem chcesz oryginalnie a przy tym niewielkim kosztem upiększyć swój taras czy balkon, gorąco polecam zwisającą begonię bulwiastą. Jest to świetna opcja dla osób ceniących piękno roślin a przy tym oszczędnych. Begonia jest bowiem rośliną wieloletnią i łatwo się ją rozmnaża. Wystarczy zatem kupić jeden lub dwa egzemplarze kwiatka aby niebawem cieszyć się niemałą, kwitnącą kolekcją. Swoją begonię bulwiastą otrzymałam w prezencie jako malutką szczepkę i była ona zaczątkiem mojej aktualnej dość pokaźnej kolekcji /ok 20 sztuk/.

Wystarczy trochę informacji na temat pielęgnacji i wymagań aby cieszyć się ich pięknem przez długie lata.

Zwisająca begonia bulwiasta nie znosi zimna

Begonie bulwiaste nie lubią zimna. Na zewnątrz wynosi się ją gdy minie groźba przymrozków. Najlepiej po 15 maja. Bywały lata, że wynosiłam je na zewnątrz wcześniej jednak obserwowałam dokładnie prognozy pogody. Niewielki przymrozek może je zabić, szczególnie młode okazy bez wyraźnie wykształconej bulwy. Podobnie postępuję jesienią czyli wnoszę je do pomieszczenia przed nastaniem pierwszych przymrozków.

Podłoże dla begonii bulwiastej

Załóżmy, że posiadasz już nową begonię bulwiastą. Jeśli znajduje się ona w przyciasnej donicy przesadź ją. Uważaj aby nie połamać kruchych i delikatnych pędów. Z doświadczenia wiem, że begonie lubią podłoże niezbyt ciężkie i przewiewne ale jednocześnie żyzne i próchnicze. Jeśli dysponujesz zbyt zbitą ziemią, rozluźnij ją torfem, piaskiem lub kompostem.

Podlewanie begonii bulwiastej

Begonie nie mogą być zalewane!! Gromadzą wodę w bulwach i jej nadmiar powoduje ich gnicie i zamieranie. Nie należy ich również całkowicie przesuszać, ziemia powinna być zawsze lekko wilgotna. Łatwiej odratować zasuszoną roślinę niż zalaną.

Miejsce uprawy

Ze względu na kruchość i łamliwość łodyg, znajdź jej zaciszne miejsce osłonięte od wiatru i deszczu /najlepiej pod jakimś zadaszeniem/. Długotrwały deszcz może zabić roślinę. Nie wystawiaj jej również na pełne słońce, one wolą półcień. Tolerują również stanowiska zacienione jednak wówczas kwitną mniej obficie. Moje rosną od południowego wschodu i od północy, wszystkie pod zadaszeniem. Te od północy nie są jednak tak okazałe jak te, które rosną na wystawie południowo wschodniej. Nie wystawiaj ich absolutnie na pełne słońce, w upalne lata rośliny mogą tego nie przeżyć! Na pełne słońce idealnie nadają się pelargonie, oby nie angielskie.

begonia bulwiasta

Nawożenie

Swoje begonie nawożę jak wszystkie inne rośliny tarasowo-balkonowe. Co kilka dni dodaję do wody nawozu do kwiatów balkonowych.

Zimowanie begonii bulwiastej

Begonie zimuję na 2 sposoby:

  • w ziemi
  • bulwy wykopuję z ziemi

Od czego to zależy?

Jeśli rośliny mocno się rozrosły i ziemia zrobiła się nadmiernie zbita, wykopuję je. Zanim jednak wykopię, wyciągam je ze skrzynek czy donic, otrzepuję z nadmiaru ziemi, absolutnie nie usuwam części zielonych i tak pozostawiam do całkowitego zaschnięcia części naziemnych. Następnie je odcinam i bulwy zimuję w pustej skrzynce balkonowej na strychu. Od czasu do czasu je zraszam. Spokojnie obywają się bez trocin. W marcu zaczynają kiełkować więc wysadzam je do nowej ziemi i pozostawiam na widnym strychu do czasu wyniesienia na zewnątrz.

Po roku czasu jeśli bulwy nie są mocno rozrośnięte i ściśnięte, pozostawiam je w donicach czy skrzynkach na czas zimowania. Skrzynki wynoszę wówczas na strych w ciemne miejsce, zaprzestaję całkowicie podlewania. Oczywiście nie odrywam części zielonej. Czekam aż sama odpadnie. Jeśli ziemia jest sucha jak pieprz, można ją od czasu do czasu podlać niewielką ilością wody.  Pod koniec marca powinny pojawić się młode pędy. Jeśli są już widoczne wznawiam normalne podlewanie i czekam na odpowiednią aurę aby wynieść je na zewnątrz.

Kiedyś miałam przepiękny egzemplarz, którego kwiaty były ogromne. Nigdy nie wyciągałam bulw z ziemi na okres zimowania. Przesadzałam tylko do większej donicy i wymieniałam część ziemi. Niestety pewnej jesieni spóźniłam się i mróz ją zabił. Oczywiście co roku w sierpniu pobieram sadzonki i mam zawsze zapewnione młode roślinki.

Rozmnażanie begonii bulwiastej z sadzonek pędowych

Najłatwiej rozmnożyć begonię przez pobranie późnym latem sadzonek pędowych. Uszczykuję kilkanaście zdrowych pędów, które ukorzeniam w wodzie. Mija ok miesiąca zanim puszczą korzenie. Wówczas wysadzam je do doniczek z ziemią. Z młodymi sadzonkami trzeba postępować bardzo ostrożnie. Przelanie może je zabić, podobnie jak przesuszenie. Podlewam je gdy ziemia zaczyna przesychać. Ten sposób nigdy nie zawodzi a w tym roku nie straciłam żadnej sadzonki. Sadzonki, które zimują na strychu są zdrowsze niż te, które całą zimę spędzają na parapecie okiennym, pewnie dlatego że na strychu nie ma centralnego ogrzewania.

begonia bulwiasta

Szkodniki

Nie mam z nimi żadnego doświadczenia, bo moje begonie /a uprawiam je dobre 10 lat/ nigdy żadnych nie miały. Niby są podatne na ataki mszyc czy wciornastków ale ja nigdy żadnego z nich na roślinach nie zauważyłam. Choroby grzybowe również są im niestraszne, pod warunkiem właściwej pielęgnacji.

Różnorodność i kolorystyka

Zwisające begonie bulwiaste można spotkać w różnych kolorach i kształtach. Wybór jest przeogromny. Można  tworzyć z nich oryginalne i ciekawe kompozycje.

Wieloletniość atutem begonii bulwiastej

Ze względu na wieloletniość  jej uprawa jest zdecydowanie tańsza niż w przypadku roślin jednorocznych. Nie kupujesz co roku nowych roślin. Dodatkowo, jeśli będziesz zimować je np. co 2 lata w ziemi, odpada koszt zakupu ziemi. Jest to również znacznie wygodniejsza opcja.

Jeśli zatem kochasz piękne i obficie kwitnące rośliny a przy tym dbasz o stan kieszeni, zainteresuj się właśnie zwisającą begonią bulwiastą. Nada się ona na tarasy, patia, balkony byle nie w pełnym słońcu i najlepiej pod zadaszeniem. Od siebie dodam tyle, że nie rozstaję się z nią od dobrych 10 lat 🙂 i wiem, że jest to miłość na zawsze…

 

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Informacje zawarte na blogu są moimi subiektywnymi dociekaniami, obserwacjami i z chęcią się tym dzielę.

  • Balbinka

    Faktycznie przepiękna, będę teraz poszukiwać begonii bo faktycznie ciekawie się prezentuje, no i ta oszczędność nie kryję, że mnie kusi 🙂

    • Rytmy Natury

      🙂 Oszczędność w tym przypadku to super sprawa, ja mam dość dużo okien do przystrojenia więc to ma duże znaczenie…

  • Piękne kwiaty

  • Wow faktycznie wygląda ładnie i nie jest trudna w utrzymaniu… Moze sie zdecyduje bo mój balkon wygląda ponuro

    • Rytmy Natury

      Jeśli tylko nie masz go od strony południowej to polecam 🙂

  • Janusz

    Piękny kwiat .Wymarzony na balkon i prosty w utrzymaniu.

    • Rytmy Natury

      Niby prosty ale wielu osobom sprawia trudność. Po prostu trzeba uważać z podlewaniem bo można roślinę zabić.

  • Mam balkon od południa, cały dzień słońce. Jednak w tym roku chcę zaryzykować begonią, mimo że strasznie droga. Dziękuję za wskazówki.

    • Rytmy Natury

      Może i droga jak się kupuje pierwszy raz ale potem jej uprawa jest tania 🙂 Ja swoją dostałam więc nawet grosza nie zapłaciłam a one łatwo się rozmnażają 😉

  • Podziwiam wszystkich, którzy mają talent i serce do kwiatów

  • A właśnie miałam sobie sprawić jakąś roślinkę, dzięki za inspirację. Piękna ta begonia!

    • Rytmy Natury

      Proszę bardzo 🙂 Na pewno będziesz się nią zachwycać 🙂

  • Uwielbiam begonie. Pamiętam jak jeszcze byłam mała to moja Babcia miała ich całą masę.
    Również te niezwisające z dużymi kwiatami.
    Cudowności.
    Chyba wiem jakie kwiaty zasadzę w nowym mieszkaniu.:)

    • Rytmy Natury

      Tak to piękne kwiaty, ja również mam sentyment do begonii. Te niezwisające mają znacznie większe kwiaty 🙂