Cykoria to fantastyczna zamiast kawy historia

Cykoria a ściślej jej korzeń to świetna i zdrowa alternatywa dla naturalnej kawy z kofeiną. Bogactwo jej smaku i zdrowotnych walorów odkryłam jak poszukiwałam napoju, który zastąpiłby pitą kiedyś przeze mnie kawę. Nie chodziło mi o kopa, gdyż tego mi nie potrzeba ale o SMAK! Kawy nie pijam już od jakiegoś czasu a dlaczego wyjaśniam w artykule: „Osiem powodów dlaczego nie piję kawy”.

Brakowało mi jednak aromatu i smaku codziennej popołudniowej kawki. Przetestowałam więc „kawę” z cykorii.Nazwa kawa jak wiadomo zarezerwowana jest wyłącznie dla napoju sporządzanego z nasion kawowca. Posługuję się tą nazwą w artykule na zasadzie pewnego skrótu.  Wspominam o tym bo niektóre osoby mają fioła na tym punkcie czego nie rozumiem. Lubię zabawę z językiem i ogranicza mnie w tym przypadku jedynie własna wyobraźnia.

Ok przechodzę do sedna tematu…

Cykoria zawiera inulinę – cenny prebiotyk

Kawę z cykorii otrzymuje się z suszonego korzenia rośliny i najcenniejszym według mnie jej składnikiem jest inulina czyli naturalny prebiotyk.

cykoria

Prebiotyki potrzebne są w naszym organizmie aby nakarmić pożyteczne bakterie takie jak Lactobaccillus czy Bifidobacterium, które natomiast dostarczamy z zewnątrz z pomocą probiotyków. Szerzej o naturalnych probiotykach piszę w artykule: „Naturalne probiotyki niezbędne dla Twojego zdrowia i urody”.

Tak więc aby te pożyteczne bakterie rozwijały się i sobie dobrze żyły w naszym organizmie trzeba zapewnić im wartościowe jedzonko a inulina zawarta w cykorii właśnie nim jest. Nie jest trawiona tylko fermentuje w jelitach i stanowi pożywkę dla Twoich milusińskich. Tym samym inulina przyczynia się do wzmocnienia odporności.

Inulina doskonale zapewnia uczucie sytości chociaż sama jest niskokaloryczna. Dlatego też sprawdza się podczas odchudzania. Dodatkowo wspomaga perystaltykę jelit, reguluje wypróżnienia co jest zasługą zawartego w niej błonnika.

Mój sposób na goryczkę występującą w kawie z cykorii

Jak widać więc taka kawka z cykorii ma same zalety. Żeby nie było zbyt słodko to w napoju czuć posmak goryczki. Jeśli jest to napój dobrej jakości to trzeba się z tym liczyć. Moim sposobem na tę goryczkę jest dodanie mleka roślinnego: sojowego, ryżowego, owsianego czy innego. Przemysłowego mleka krowiego nie spożywam w ogóle z powodów, które przytaczam we wpisie: „Szkodliwe mleko? Jak w końcu jest z tym mlekiem?”.

Inulina jest błonnikiem łatwo rozpuszczalnym w związku z tym posiada właściwości obniżające poziom glukozy we krwi oraz zwiększające wchłanialność składników mineralnych szczególnie wapnia i magnezu.

Cykoria a raczej kawka z jej korzenia jak na mój gust mimo, że czuć posmak goryczki jest słodka, właśnie przez inulinę. Od lat nie piłam słodzonej kawy czy herbaty i jak dla mnie to taka poobiednia przyjemność. Oczywiście można pić ją częściej nawet, kilka razy dziennie. Nie zauważyłam żadnych dolegliwości pijąc tę kawkę z cykorii. Dzięki niej mój poobiedni rytuał delektowania się smakiem kawy został zachowany. Zawsze był dla mnie przyjemną chwilą odprężenia.

cykoria
Kawa z cykorii zabielona mlekiem roślinnym

Jeśli ktoś chce może ją dosłodzić miodem czy innym naturalnym, zdrowym słodzidłem. Mi zdecydowanie wystarczy naturalna słodycz kawki a miód wolę jednak zupełnie zimny, na surowo co by pod wpływem wysokiej temperatury nie stracił swoich właściwości a że kawę pija się gorącą miód niestety staje się jałowy.

Kaw z cykorii jest dostępna niezliczona ilość. Najlepiej próbować i wybrać tę która będzie Ci smakowo odpowiadała bo jednak pod tym kątem się różnią.

Pamiętaj jednak o czytaniu etykiet!!

Można czasem natknąć się na coś niekoniecznie zdrowego.

Ostatnio trafiłam na kawę w skład której wchodzi cykoria i żeń-szeń. Ma ona konsystencję podobną do galaretki oraz  bardzo prosty i przyjazny skład. Łyżeczką nie da się tego jeść bo jest zbyt gorzka ale po rozpuszczeniu  w wodzie i dodaniu mleka roślinnego jest wyśmienita. Nawet ma działanie energetyzujące, może przez żeń-szeń ale w składzie jest go jedynie 1%.

cykoria

Cykoria to jeden z pomysłów czym zastąpić kawę z kofeiną.  Jak już wspominałam nie chodzi mi o kop i kofeiny  nie potrzebuję. Znam inne, zdrowsze i bezpieczniejsze sposoby na podkręcenie energii. Za to ważny dla mnie jest smak. Z powodzeniem można pić zieloną herbatę bo efekty są świetne jednak ona nie smakuje podobnie do kawy. Natomiast kawa z cykorii to dla mnie strzał w dychę i pozostanę przy niej na długo. Znając jednak swoje eksperymentatorskie zapędy  będę próbowała wielu takich kaw aby porównywać ich smaki.

Znasz już pozytywne strony kawy z cykorii. Jeśli nie chcesz rezygnować z prawdziwej kawy, nie zaszkodzi popijać sobie również i kawy z cykorii. Być może nadejdzie taki dzień, że to Ci w zupełności wystarczy…

Zapisz

Zapisz

Zapisz