Dieta na masę? A może katalpa na przyrost mięśni! -

Dieta na masę? A może katalpa na przyrost mięśni!

Dieta na masę jest niezwykle ważna  jeśli zależy Ci na przyroście mięśni. Wiadomo, że w tym przypadku niezbędne jest odpowiednia podaż białka oraz stymulacja mięśni w postaci ćwiczeń siłowych. Trening siłowy jest jednym z moich ulubionych i to nie bez powodu. Jeśli chcesz wiedzieć dlaczego zajrzyj do artykułu:„Trening siłowy ochroni Twoje kości i mózg!”. Jednak nie o diecie na masę czy o ćwiczeniach chcę tym razem pisać. Bohaterką mojego dzisiejszego wpisu jest katalpa czyli piękne, ozdobne drzewo. Otóż katalpa jako naturalna alternatywa hormonów sterydowych przy systematycznym przyjmowaniu powoduje przyrost masy mięśniowej!

Jestem szczęściarą gdyż we własnym ogrodzie posiadam kilka dużych egzemplarzy tego drzewa i to nawet w 2 odmianach. Poświęciłam mu  odrębny wpis:„Katalpa w ogrodzie sąsiada ubodzie”. Warto go przeczytać aby wiedzieć o jaką roślinę w ogóle chodzi.

dieta na masę

Katalpa bignoniowa ma zielone żyłki i łodyżki w młodych liściach

Do celów leczniczych i wspomagających przyrost mięśni nadają się liście i owoce katalpy bignoniowej inaczej surmii zwyczajnej oraz katalpy ovata /Catalpa ovata/ inaczej surmii jajolistnej czy żółtokwiatowej. Mowa oczywiście o świeżym lub suszonym materiale. Liście zbiera się latem i suszy w ciemnym, ciepłym i przewiewnym miejscu. Przechowuje w temperaturze pokojowej, w szczelnych pojemnikach bez dostępu światła przez okres do 2 lat. Natomiast nasiona wiszą na na drzewie okrągły rok i przez cały rok można je zbierać.

dieta na masę

Katalpa ovata ma purpurowe żyłki i łodyżki w młodych liściach

Składniki czynne katalpy

Irydoidy, które stanowią 1%. Zalicza się do nich przede wszystkim katalpol oraz katalpozyd. Oprócz nich działanie wykazują polifenole, tłuszcze bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe oraz białka.

Jak zatem działa katalpa na przyrost masy mięśniowej?

Jeśli zależy Ci naprawdę na przyroście mięśni, oprócz odpowiedniej diety na masę, warto wspomóc się katalpą. Irydoidy katalpowe wspomagają uwalnianie dehydroepiandrotestosteronu</strong /DHEA – zwanego hormonem młodości/ oraz androstendionu czyli naturalnych hormonów steroidowych produkowanych  w nadnerczach. Zostają one przekształcane dotestosteronu i dihydrotestosteronu /DHT/, które posiadają właściwości anaboliczne /wzrostowe/.

Jak spożywać katalpę

W sumie to spożywanie katalpy tak jakby mieściło się w pojęciu diety na masę. Wszak jest ona konsumowana, a że w postaci płynnej to jest bez znaczenia. Istnieje kilka sposobów picia katalpy.

Napar katalpowy

Ok 2 łyżek świeżych lub suszonych rozdrobnionych liści lub sproszkowanych nasion – zalej szklanką wrzącej wody. Odstaw na ok. 30 minut pod przykryciem. Możesz przecedzić jednak nie jest to konieczne, gdyż liście czy nasiona i tak opadają na dno. Równie dobrze możesz wykorzystać w tym celu specjalną zaparzaczkę. Napar ze świeżych liści jest bardzo gorzki. Z suszonych już mniej. Jeśli chodzi o jego picie to osobiście robię to na raz aby nie czuć smaku. Mnie on niestety nie powala na kolana. Za to napar przybiera piękny, mocno zielony kolorek. Gorzki posmak to zasługa owych irydoidów. No cóż nie wszystko co skuteczne musi być smaczne…

Pić 2 razy dziennie po jednej szklance.

dieta na masę

Strąk nasienny o długości 20 cm i nasionka katalpy bignoniowej

Wino z katalpy

1 część rozdrobnionych świeżych lub suszonych liści czy nasion zalej 5 częściami czerwonego lub białego wina wytrawnego. Odstaw w ciemne miejsce na miesiąc. Wypijaj jeden kieliszek dziennie.

Kuracje z katalpy należy stosować 1 miesiąc, po czym przerwać. Można powtarzać co kwartał.

Przeciwwskazania

Katalpy nie powinny spożywać osoby z nadczynnością kory nadnerczy czy hiperandrogenizmem.

Synergizm z innymi ziołami

Świetnie współgra np. z kozieradką. Osobiście nie stosuję jednak tego połączenia ze względu na zapach, który wydzielam po spożywaniu kozieradki. Drażni mnie niemiłosiernie więc nic na siłę. Jednak w Twoim przypadku być może takiego efektu nie zauważysz, dlatego też dla spotęgowania efektu anabolicznego warto to połączenie wypróbować. Katalpa wykazuje synergizm również z juką, lukrecją, pochrzynem, konwalijką, czworolistem, psianką słodkogórz.

W połączeniu z lukrecją, kozieradką i pochrzynem posiada ogromny wpływ na gospodarkę hormonalną co może być wykorzystane w leczeniu różnych schorzeń w tym zaniku mięśni.

Oprócz zdolności anabolicznych katalpa wykazuje szereg innych wręcz cudownych właściwości np. skutecznie radzi sobie z boreliozą czy chorobami autoimmunologicznymi /np. Hashimoto, reumatoidalnym zapaleniem stawów,stwardnieniem rozsianym/ ale o tym w kolejnym artykule na temat tej potężnej w swojej mocy roślinie.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Informacje zawarte na blogu są moimi subiektywnymi dociekaniami, obserwacjami i z chęcią się tym dzielę.

Dodaj komentarz

24 komentarzy do "Dieta na masę? A może katalpa na przyrost mięśni!"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Magdalena
Gość

Nie miałam pojęcia, że istnieje takie cudo natury. Bardzo się cieszę, że istnieją naturalne sposoby zamiast wszędobylskiej chemii, a najbardziej cieszy mnie fakt, że ta roślina radzi sobie z boreliozą. Co prawda, jak na razie nie było potrzeby takiej walki, ale przy dzieciach, kto wie, lepiej wiedzieć więcej, bo szczepić się nie planujemy.

Danuta
Gość

Pierwsze słyszę o tej roślinie 🙂 Napisałaś, że nie powinny jej spożywać osoby z problemami z nadczynnością kory nadnerczy. A co z kobietami na antykoncpecji hormonalnej? Jest jakiś konflikt?

Sarna
Gość

nie wiedziałam, że katalpa ma takie właściwości.
Wlasnie wracam do sportu, po długiej kontuzji kolana, więc wszystko co przyspieszy powrót moich mięśni do formy jest wskazane 🙂

Patrycja Janicka
Gość

W moim przypadku lepsza byłaby na spadek masy:)

Karolina B.
Gość

Nigdy nie słyszałam o tej roślinie 😉 Człowiek całe życie się uczy 😉

Zielona Małpa
Gość

Nigdy nie słyszałam wcześniej o katalpie 🙂 Ja tylko wrócę do regularnych ćwiczeń, to rozważę wrzucenie tej rośliny do diety 🙂

Danka
Gość

Myślę, że taka dieta + ćwiczenia to świetne zestawienie.

Julia
Gość

To wszystko tutaj brzmi, jak tajniki magii do eliksirów niedostępnych do … mugola 🙂
Takie odniosłam wrażenie.
Jednak jak się człowiek nie zniechęca i da się wczytać w to, to jedno wielkie wow. Nie dość, że jest poruszany temat kompletnie odwrotny niż zazwyczaj, to jeszcze tak nietypowymi składnikami. 🙂
Powodzenia w dalszym blogowaniu 🙂

Agnesssja
Gość

Dobrze wiedzieć 🙂

Kamila
Gość

Ja na razie musze zadbać o dietę na spuszczenie tłuszczyku :p

Magdalena
Gość

I to powinni przeczytać wszyscy, którzy masę „robią” na odżywkach. A swoją drogą nie wiedziałam nawet o istnieniu takiej rośliny. Wpis uważam za bardzo przydatny 🙂

Agnieszka
Gość

Ja znowu wróciłam do ćwiczeń z ciężarkami. Właśnie po to, by sobie wyrobić masę mięśniową w rękach.
Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

Joanna
Gość

Nie słyszałam o tym drzewie i jego właściwościach. Zastanawiam się, czy taka suplementacja ma sens przy jeździe na rowerze, gdzie masa mięśniowa musi być dobrze wyważona.

Paula
Gość

A jak smakuje wino z katalpą? Taka forma spożywania najbardziej by mi odpowiadała 😀

Karolina
Gość

Niestety potrzebuję diety nie na masę a na pozbycie się masy 😉

wpDiscuz