Hummus to doskonała propozycja na randkę i nie tylko…

Hummus to pasta, która zagościła w moim codziennym menu na dobre. A to za sprawą mojej miłości do tahini, nie ciecierzycy bo tej akurat nijak polubić nie mogę, jedynie w hummusie mi nie przeszkadza. Nie podążam za modą jedzeniową dlatego nie pieję peanów do cieciorki ale chałwę kochałam od zawsze. Jem po prostu to co mi smakuje. Tahini to dla mnie taka czysta chałwa bez dodatku cukru a tym samym bardziej sezamowa o smaku rozkładającym na łopatki. Mogę je zajadać łychami i ta tłustość mi nie przeszkadza.

Jednak kanapek tym posmarować nie da rady, zbyt oleiste a ja muszę mieć pod ręką jakieś zdrowe smarowidło własnej produkcji /kupnymi pogardzam/ do swojskiego chlebka na zakwasie /przepis znajduje się TU/.  Dlatego też zainteresowałam się hummusem. I to był strzał w dychę. Po wielu próbach doszłam w końcu do perfekcji w przygotowywaniu takiego hummusu, który w pełni zadowala moje kubki smakowe.

Nie jestem typem kucharki, nie lubię przebywać w kuchni i pichcić ale lubię jeść i wiedzieć przy tym czym się raczę ja i moja rodzina. Zmuszona więc jestem na kombinowanie w kuchni i przygotowuję głównie mało pracochłonne, proste potrawy. Zanim zdecydowałam się na zrobienie hummusu musiałam do tego dojrzeć. Byłam przekonana, że to jakaś monstrualnie trudna i żmudna czynność i to mnie skutecznie zniechęcało. Nadszedł jednak taki dzień, że chwyciłam byka za rogi i zabrałam się za przygotowywanie hummusu. Po prostu poszukiwałam urozmaicenia w moim codziennym menu. I chwalę ten dzień do dzisiaj bo nie dość, że hummus okazał się mistrzostwem smaku to jego przygotowanie wcale nie jest jakimś męczącym wyczynem.

hummus

Cudowny hummus na kanapce, polany oliwą i sypnięty szczypiorkiem, z dodatkiem ogórka kiszonego…

Hummus – składniki

  • pół szklanki suchej cieciorki
  • pół szklanki tahini /pasta sezamowa/
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • sól
  • 4 lub 5 łyżek wody
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej

Z podanej ilości składników wychodzi ok pół litra hummusu, który można przechowywać w szczelnie zamkniętym słoiku w lodówce ok. 5 dni. Ciecierzyca z puszki się nie nadaje bo pasta wyjdzie zbyt wodnista .

hummus

Hummus – przygotowanie

  1. Jeśli chcesz przygotować hummus, działania musisz podjąć dzień wcześniej. Na noc namocz ciecierzycę w zimnej wodzie z dodatkiem połowy łyżeczki sody oczyszczonej. Wody nalej dość dużo tak aby znacznie przykrywała suchą ciecierzycę, która pobierając wodę dość mocno napęcznieje.
  2. Na drugi dzień odlej wodę, wypłucz dokładnie ciecierzycę, dodaj dużą ilość świeżej wody z połową łyżeczki sody i gotuj ok 40 minut aż cieciorka będzie zupełnie miękka. Musi się dać łatwo rozgnieść. Jeśli jest sucha w środku pogotuj jeszcze trochę tak aby nabrała mazistej konsystencji. Od tego jak ugotowana jest ciecierzyca zależy czy hummus wyjdzie czy będzie suchy i niesmaczny. Cieciorka musi być bardzo miękka!!
  3. Jeśli cieciorka jest już idealnie ugotowana, odcedź ją, ponownie przepłucz i zblenduj. Ja to robię eatapami gdyż mój „robot” się zapycha. Te ręczne blendery pewnie lepiej sobie z tym radzą jednak mój uległ awarii podczas robienia domowej musztardy. Natknął się na twarde ziele angielskie, którego zapomniałam wyciągnąć. Niestety i takie wpadki się zdarzają. Z pomocą jednak przyszedł mi mój stary ale mocny blender kielichowy. Nie ma chyba rzeczy, z którą sobie nie poradzi. Niemniej gęsta i  mazista ciecierzyca trochę go zapycha i co jakiś czas muszę przemieszać ją na dnie kielicha łyżką.
  4. Po zblendowaniu cieciorki dodaj resztą składników czyli sok z cytryny, tahini, czosnek, sól i ponownie zblenduj na gładką masę tak aby nie było żadnej grudki.
  5. Pasta jest dość gęsta więc dodaj kilka łyżek zimnej wody i blenduj dalej. Tutaj możesz sobie regulować konsystencję jaką chcesz uzyskać. Zmniejszasz lub zwiększasz po prostu ilość dodawanej wody. Gotowy hummus powinien być jasny, mieć kremową konsystencję i łatwo się rozsmarowywać.
  6. Przełóż pastę do słoika, dobrze zakręć i wstaw do lodówki.

Sposób podawania hummusu

hummus

Hummus można jeść i podawać na wiele sposobów. Ogranicza Cię w tym przypadku jedynie wyobraźnia.Mi  najlepiej smakuje polany dobrą oliwą z oliwek i posypany jakimś zielskiem np. szczypiorkiem, bazylią, rukolą, zieloną pietruszką. Super też komponuje się z kiszonymi ogórkami. Na pełnoziarnistym chlebie na zakwasie to jedna z moich ulubionych pozycji śniadaniowo-kolacyjnych. Ciekawym sposobem jest również maczanie kawałków chlebka w hummusie i konsumowanie. Fajna sprawa na randkę…

Wypróbuj więc hummusu przygotowanego według powyższego przepisu. Gwarantuję że i Twoje kubki smakowe zadowoli.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz