Jak usunąć pestycydy z warzyw i owoców szybko i tanio

Pewnie często zadajecie sobie pytanie jak usunąć pestycydy z warzyw i owoców. Decydując się na spożywanie nieorganicznych warzyw i owoców z marketów, osiedlowych sklepów itp.należy bezwzględnie oczyścić ich powierzchnię z pestycydów, herbicydów i innych środków ochrony roślin, które są wybitnie rakotwórcze. Substancje te nie dadzą się zmyć samą wodą, ponieważ są stworzone z myślą o tym aby żaden opad atmosferyczny nie mógł sobie z nimi poradzić. Jeśli chcesz wiedzieć jak sobie radzę z tym problemem przeczytaj dalszą część wpisu.

jak usunąć pestycydy

Można pokusić się o zakup specjalnych środków zmywających pestycydy lecz są one drogie i mało wydajne. Dodatkowo owe sprzedawane płyny do mycia oparte są głównie na kwasach a one nie radzą sobie z większością pestycydów. Mogą ewentualnie usuwać szkodliwe bakterie. Istnieje sposób znacznie tańszy i skuteczniejszy, choć stosując go nie otrzymamy w pełni czystego organicznego produktu. Niestety chemiczne środki ochrony roślin wnikają również w ich głąb.

Warzywa i owoce różnią się wchłanialnością pestycydów. Niektóre są na nie odporne a niektóre chłoną je jak gąbka choćby takie marketowe jabłko to bomba chemiczna. Takich produktów lepiej w ogóle unikać. Pomimo tego jeśli nie mamy dostępu do pewnych, czystych chemicznie produktów taka kąpiel usunie środki ochrony roślin przynajmniej z ich powierzchni.

Jak usunąć pestycydy z warzyw i owoców w takim razie skutecznie i tanio bo to również jest ważne?

Mycie warzyw i owoców w celu usunięcia pestycydów z powierzchni dzieli się na 3 etapy:

1 etap

kąpiel w wodzie o odczynie kwaśnym, która usuwa chorobotwórcze bakterie i grzyby. Roztwór przygotowujemy dodając na każdy litr wody pół szklanki octu. Może to być ocet jabłkowy bądź spirytusowy. Osobiście używam octu spirytusowego. Ocet jabłkowy z moich organicznych jabłek przeznaczam na inne cele. Zamiast octu można użyć kwasku cytrynowego 2 lub 3 łyżki na litr wody. W tym roztworze płuczemy warzywa i owoce ok 2/3 minut. W trakcie moczenia przemieszam kilka razy roztwór z zawartością.

2 etap

po wyciągnięciu z poprzedniej kąpieli płuczemy warzywa i owoce w roztworze o odczynie zasadowym, który ma usunąć pestycydy. W tym celu do wody dodajemy sodę oczyszczoną. Na 1 litr wody wsypujemy łyżkę sody. I podobnie jak z kwaśnym roztworem i w tym przypadku kąpiel ma trwać od 2 do 3 minut. Jeśli rośliny były pryskane na powierzchni roztworu można dojrzeć tęczową mgiełkę lub roztwór zrobi się mętnawy.

3 etap

po wykonaniu naszym warzywom i owocom kąpieli kwasowo-zasadowej płuczemy je obficie w czystej wodzie o obojętnym odczynie. Ja to robię pod bieżącą wodą z kranu.

Do takiej kąpieli używam dwóch wiaderek. Mogą być również jakieś szklane pojemniki. Potem zlewam roztwory do butelek i wykorzystuję kilkakrotnie. Sałaty takie jak roszponka czy rukola płuczę wkładając do wiaderek sitko, tak wygodniej je wyciągać. Warzyw i owoców, które obieram nie płuczę. Nie jest to jakaś czaso i pracochłonna operacja a jak wejdzie w nawyk będzie nieodczuwalna a pożytek dla zdrowia nieoceniony.

Jadnak staram się wykorzystywać swoje warzywka i owocki, pędzić samodzielnie szczypior czy zioła /miętę i melisę mam latem w ogrodzie/ oraz kupować produkty organiczne. Wystrzegam się również kupowania tych nieorganicznych warzyw i owoców z parszywej dwunastki, które chłoną pestycydy i zastępować je tymi z czystej piętnastki, które są bardziej odporne.