Rozmnażanie storczyków z keiki - pokażę Ci jak zostać w tym mistrzem! -
rytmy natury

Rozmnażanie storczyków z keiki – pokażę Ci jak zostać w tym mistrzem!

Keiki (z języka hawajskiego: dziecko) . W przypadku storczyków a w szczególności phalaenopsisów jest to dziecko wyrastające na łodydze a dokładniej na pędzie kwiatowym rośliny matecznej. Roślinki, które otrzymamy w ten sposób są klonami matki.

W filmie przedstawiam w jaki sposób uzyskuje się nowe egzemplarze storczyków z keiki. Zapraszam więc do oglądania 😉

Keiki w naturalny sposób /czasem trzeba je prowokować/wyrastają z pędu kwiatowego rośliny macierzystej więc nigdy po przekwitnięciu kwiatka nie należy go obcinać. Wycina się tylko przekwitnięty kwiatostan do kolanka z którego może w przyszłości wyrosnąć nowy pęd kwiatowy lub dzieci.

rozmnażanie storczyków

Ten storczyk to mój modelowy egzemplarz rozpłodowy. Posiada 2 keiki, z podstawy wybija już prawie dojrzały pęd kwiatowy. Na dodatek ze starego pędu na samej górze wybija następny kwiatek.

Keiki pojawiają się często bez powodu. Można prowokować roślinkę do wytworzenia keiki.Moje phalaenopsisy potrafią wypuścić keiki i pęd kwiatowy jednocześnie. Roślinka z filmu narodziła mi ok 8 sztuk nowych dzieci a mam ją ok 3 lat. Wiele z nich oddaję bo nie mam już na nie miejsca poza tym bardzo lubię robić takie prezenty. Obok rodzenia dzieci ta płodna orchidea nie zapomina również o kwitnieniu.

Jak rozmnożyć storczyka – keiki

Dziecko musi być gotowe do odseparowania od matki a  gotowe  jest wówczas gdy posiada już kilka dość długich korzeni, które będzie można zagłębić w podłożu. Nie może również kwitnąć na matce a wiele dzieci to potrafi. Jeśli zdarzy się kwitnienie takiego malucha, lepiej poczekać aż przekwitnie. Niektórzy zalecają obcięcie tego pędu kwiatowego ale ja tego nie praktykuję. Żal by mi było po prostu kwiatka.

Osobiście preferuję uprawę wszystkich storczyków w specjalnym podłożu przeznaczonym do orchidei wymieszanym z keramzytem. W taki sposób storczyki rosną i kwitną mi najlepiej. Kluczem do utrzymania orchidei przy życiu i obfitego kwitnienia jest podlewanie o którym piszę w artykule „Podlewanie storczyków – sztuka czy nauka?”

Zatem jeśli keiki jest gotowe do odcięcia odetnij je ostrymi nożyczkami bądź sekatorem. Uważaj aby nie uszkodzić korzeni i liści. Pamiętaj aby zostawić resztę pędu gdyż z niżej położonych kolanek mogą wyrosnąć nowe pędy kwiatowe lub potomstwo. W ogóle pęd wycina się jedynie w przypadku gdy całkowicie zaschnie co czasem się zdarza.

keiki rozmnażanie storczyków

Po odcięciu delikatnie dopasuj keiki do przezroczystej doniczki i trzymając je w powietrzu, delikatnie wsypuj podłoże na przemian keramzytem. Co jakiś czas wstrząśnij doniczką aby podłoże dobrze wypełniło przestrzeń. Nie ugniataj go zbyt mocno aby nie uszkodzić kwiatka. Storczyki lubią jak podłoże jest luźne co zapobiega gniciu korzeni i zapewnia lepszą cyrkulację powietrza. Jeśli zdarzy Ci się uszkodzić roślinkę, pamiętaj aby nie podlewać jej bezpośrednio po wsadzeniu w podłoże. Odczekaj kilka dni aż rany się zasuszą. Jest to ważne, ponieważ jak podlejesz go od razu może zagościć jakiś grzyb lub infekcja i orchidea może się nie przyjąć. Jeśli natomiast nie ma żadnych uszkodzeń a miejsce z odcięciem wystaje ponad podłoże to taką roślinę można podlać od razu.

Polecam oglądniecie filmu bo w nim dokładnie pokazałam w jaki sposób wypełniam doniczkę podłożem.

keiki rozmnażanie storczyków

świeżo wysadzone keiki

Jeśli jeszcze nie posiadasz doświadczenia w rozmnażaniu storczyków nie przejmuj się. Postępując zgodnie z tym co opisałam w artykule i przedstawiłam w filmie powinno Ci się udać. Polecam przygodę z rozmnażaniem orchidei. Taka własna hodowla jest niezwykle satysfakcjonująca a wyprowadzone samodzielnie egzemplarze stanowią powód do dumy. W miarę nabywania doświadczenia obiecuję, że żadna sztuka Ci nie padnie.

Nie obawiaj się więc i zostań mistrzem w rozmnażaniu storczyków!

rozmnażanie storczyków

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Informacje zawarte na blogu są moimi subiektywnymi dociekaniami, obserwacjami i z chęcią się tym dzielę.

  • Anka

    masz śliczne paznokcie:) jak o nie dbasz?:)

    • AgiPegi

      O naturalnej pielęgnacji paznokci napiszę w kolejnym artykule 😉

  • Podziwiam 🙂 Ja zupełnie nie mam ręki do kwiatów i wszystkie zwyczajnie zabijam ;( Storczyki są piękne, ale u mnie za 100% długo by nie pożyły, a szkoda takich ładnych kwiatów.

    • AgiPegi

      Paulina bo się pewnie naczytasz przetpotopowych filozofii na temat uprawy storczyków i podświadomie mając obawy je niszczysz. Nie czytaj głupkowatych porad, storczyki to nie bańka mydlana. Najważniejsza i podstawowa zasada to ich nie przelać. Wyobraź sobie, że zostawiłam storczyka na tarasie na noc i korzenie doszczętnie zostały wyżarte przez ślimaki. Myślałam, że po storczyku bo zaczął gubić liście ale wyobraź sobie że pielęgnowałam go nadal i po kilku miesiącach korzenie zaczęły odrastać. Połowa storczyka zgniła ale od podstawy zaczął wychodzić nowy. Teraz daje sobie radę całkiem nieźle. Nie zrobiłam nic nadzwyczajnego, ot po prostu pielęgnowałam go nadal jak zawsze. Zbytnie certolenie się z kwiatami to jak już komuś pisałam raczej im nie służy. Kwiatek jak człowiek musi nabrać odporności a jak jej nabierze jeśli żyje w zbyt higienicznych warunkach? Niektórzy mylą sale operacyjne z domem a potem płacz i zgrzytanie zębami i to nie tylko odnośnie kwiatów ale nas samych. Kup sobie jakiegoś, przestań na niego chuchać, dmuchać nie przelewaj, podlej porządnie jak ma srebrne korzenie, nie wystawiaj na bezpośrednie działanie promieni słonecznych i powinno być ok 😉

  • A nie niszczymy storczyka poprzez odcinanie tych keików?

    • AgiPegi

      Karolina keiki obciąża storczyka więc nie może być na roślinie matecznej zbyt długo.Jak tylko nadaje się do odcięcia, odciąża się roślinę macierzystą.

  • Monika

    Storczyka nie da się rozmnożyć z keiki,bo keiki to jest właśnie rozmnożenie. Ktoś chciał sobie bloga popisać,a nawet słów dobrać nie potrafi 🙂 I nie obcinamy zielonych pędów nawet,gdy storczyk przekwitnie. To,że roślina się rozmnoży to nie znaczy,że z nią jest wszystko super dobrze,a jeżeli jest to keiki zawsze obciąża roślinę dodatkowo …

    • AgiPegi

      Tak nie da się, keiki jest rozmnożeniem i z tym się zgadzam. Jednak zwrot celowo jest tak sformułowany. Po drugie gdzie wyczytałaś czy obejrzałaś, że mówię o ucinaniu zielonych pędów? Wręcz przeciwnie…W którymś momencie natomiast w filmiku mówię, że keiki obciąża roślinkę i trzeba go odseparować. Ktoś chciał sobie poczytać a nawet czytać ze zrozumieniem nie potrafi…

  • Kasia

    Keiki maja za małe korzenie i są posadzone w za dużą doniczkę . Poza tym jak można rozmnożyć storczyka z keiki , które już są efektem rozmnażania 1o keiki na storczyku …nie zawsze jest powodem do dumy . Taka ilość świadczy o złej pielęgnacji . no chyba , ze to botaniczny phalaeonopsis equestris lub krzyżówka z nim . Keiki delikatnie wykrecamy z pędu a nie tak ucinamy .

    • AgiPegi

      Wykręcając można uszkodzić korzenie, ja obcinam i nic się nie dzieje. Nie mają zbyt małych korzeni, wysadzałam z mniejszymi i się bez problemu przyjmowały. Ponad to one i tak już są wystarczająco duże i obciążają roślinę, która dodatkowo wypuszcza dwa pędy kwiatowe. Doniczkę dałam większą bo wsadziłam dwa a lubię tak akurat aranżować wsadzając po kilka storczyków, to akurat im w niczym nie szkodzi a można dać upust swojej wyobraźni. Metod pielęgnacji storczyków jest wiele i nie ma jedynej właściwej. Ja mam taką i dzięki temu mam pokaźną kolekcję storczyków. Nic złego się nie dzieje, są piękne, dorodne i kwitną praktycznie bez przerwy :). Więcej dystansu bo to tak jakby pouczać kogoś o wychowywaniu dzieci…;) Cóż potrzeba więcej? Dorabianych na siłę teorii?

  • kaśka

    a czemu w taką brudną doniczkę??? grzyb i pleśń gwarantowane….

    • AgiPegi

      🙂 Nie jest gwarantowana bez obaw. To nie brud tylko podłoże. Zaręczam, że żaden storczyk mi nie zgnił NIGDY. Niektórzy właśnie obchodząc się z nimi jak z jajkami im szkodzą. To tak jak chowanie dzieci w zbyt sterylnych warunkach. Mycie i parzenie donic to nie dla mnie. Nigdy tego nie robiłam i robić nie będę bo nie widzę sensu. No chyba, że faktycznie coś by wcześniej w niej zgniło, ale taką doniczkę to bym wyrzuciła. Storczyki uprawiam od wielu wielu lat i oprócz jednej straty /pies połamał/ wszystkie rosną, kwitną i wypuszczają pędy kwiatowe jak szalone…czasem i keiki, dzięki temu od lat nie kupuję tylko sama je rozmnażam. Jak ktoś chce to niech parzy po prostu 😉

  • Zazdroszczę umiejętności, ja nie mam „ręki” do kwiatów, większość niestety ginie. Jak do tej pory udało mi się tylko nie zabić szeflery.

    • AgiPegi

      Kasia może i mam rękę do kwiatów bo bez zbytniego wysilania się rosną i kwitną jak szalone ale to nie znaczy, że Ty nie masz. Może mają złe warunki świetlne, wodne itp. Każdy kwiat preferuje co innego. Ja i tak najbardziej kocham storczyki bo kwitną prawie cały czas, o każdej porze roku no i dłuugo. Rekordzista kwitł ok 2 lat 😉 No i nie traktuję ich jakoś specjalnie. Orchidee to wytrzymałe rośliny i niezmiernie żywotne. trzeba wyrobić sobie swój styl postępowania z roślinką i nie słuchać tzw „dobrych rad”. Ja wypracowałam swój system i nie narzekam. Nie wiem co to choroby storczyków, po prostu nie znam ich bo moje rośliny nie chorują. Niczym ich nie pryskam, czasem nawiozę i to wszystko. Owszem nie mam warunków do uprawy niektórych odmian storczyków ale takich nie uprawiam. Jednak wszelkie cambrie, oncidium, cymbidium, dendrobium i phalaenopsisy owszem dają radę i to świetnie 🙂 Nie zniechęcaj się i nie wmawiaj sobie, że nie masz ręki do kwiatów, trzeba być tylko bystrym obserwatorem 😉

      pozdrawiam

  • Kamila Wojnar

    Całkiem inaczej obchodziłam się ze storczykami. Faktycznie jak z jajkiem. Może to nie tędy droga bo padają mi nagminnie. W naturze nikt im nic nie parzy, jest pełno drobnoustrojów i wilgoci i rosną. Człowiek zbyt chyba chce ingerować w naturę. Niektórzy nawet ziemię prażą do donic…Może właśnie te działania osłabiają rośliny? Nikt nie ma monopolu na uprawę storczyków więc skąd te niektóre kąśliwe uwagi? Skoro Agi wychodzi w taki sposób uprawa to komu to przeszkadza??

    Mogę się tylko domyślać… a Ty się nie przejmuj tymi komentarzami bo to śmierdzi na odległość zwyczajną złośliwością.

    Dla mnie filmik jasny, przystępny i konkretny 🙂

    pozdrawiam

    • AgiPegi

      Kamila jakbym się przejmowała po prostu bym ich nie akceptowała ale nie mam takiego zwyczaju. Akceptuję wszystkie. Każdy niech wyraża swoje zdanie. Podzieliłam się z metodą, która u mnie sprawdza się od lat i nawet specjalnie użyłam doniczki ubrudzonej podłożem aby zwrócić uwagę, że to wcale nie jest przyczyna chorób grzybowych. Wsadzam tak keiki od lat i żadna orchidea nie zachorowała. Przyczyna choróbstw tkwi w nieumiejętnym podlewaniu no chyba, że skądś ją przytargamy co mi się jeszcze nie zdarzyło :)Ja nawet nie wiem jak wygląda jakakolwiek choroba storczyków bo wszystkie są zdrowe, jędrne, zielone a korzenie pękate i twarde.

      Czasem nie wszystko co robią inni jest ok 🙂 Warto się wyłamać a efekty mogą być nieoczekiwane 😉 Uwielbiam storczyki i czuję, że to miłość odwzajemniona a jak komuś coś przeszkadza to nie mój problem 😉

      pozdrawiam

  • Pingback: Podlewanie storczyków - sztuka czy nauka? - Rytmy Natury()

  • dzięki, na pewno mi się przyda. 😉 Mam jeszcze inny rodzaj storczyka i chciałabym go rozdzielić. ALe nie bardzo wiem jak, ten wpis w sumie mi trochę pomógł.

    • AgiPegi

      A wiesz jaki to storczyk? To bardzo ważne bo różne rodzaje storczyków rozmnaża się inaczej.

  • Joanna Giert

    Hmm, właśnie coś takiego wypuszcza mój storczyk. Poczekam jak będzie większe i go wsadzę do podloża. Nie chcę czegoś spieprzyć bo to będzie mój pierwszy rozmnożony storczyk. Trafił mi się Twój filmik akuratnie a tak na marginesie to wyjątkowo podpasowała Ci ta pomadka 🙂 Bomba!

    • AgiPegi

      Poczekaj cierpliwie niech ma kilka korzeni o długości z 5 cm. Jak zaznaczyłam one mogą zakwitnąć na roślinie matecznej. Jak zależy Ci aby go szybko odseparować możesz odciąć ten pęd kwiatowy. Ja tego nie praktykuję, czekam aż przekwitnie i wówczas odcinam. Możesz te keiki z całym storczykiem zraszać miękką wodą one to lubią 🙂

  • Na pewno spróbuję, ponieważ mam storczyka i nie raz mogłabym takie coś zrobić 🙂
    Zapraszam na swój blog kulinarny 🙂 https://jaglusia.wordpress.com/

    • AgiPegi

      Jaglusia to zrób 🙂 jak masz keiki to jeśli osiągną wymaganą wielkość śmiało można je odciąć. Zyskasz nowa roślinkę i odciążysz jednocześnie matkę 😉

  • Muszę MałejŻonce pokazać, ona mówi, że nie ma ręki do roślin. Czas ją przekonać 😀

    • AgiPegi

      🙂 Z tą „ręką” też jest różnie. Mam znajomą która wszystko potrafi załatwić nawet kaktusa ale myślę, że jak ktoś będzie chciał i się starał oraz pokona to co zakorzenił w podświadomości czyli w przypadku Twojej żonki to, że nie ma ręki do kwiatów a będzie dobrze 😉

  • Bardzo lubię storczyki i od dawna myślę o storczykowej rabatce w sypialni.
    Znalazłam w Twoim tekście kilka cennych wskazówek np o właściwym podłożu.
    Dzięki 🙂

    • AgiPegi

      🙂 Nie myśl tylko rób, teraz jest najlepszy czas, storczyki łatwiej się zaklimatyzują niż jesienią czy zimą przy centralnym ogrzewaniu 😉

      powodzenia 🙂

  • Jolka

    A jaką muszą mieć keiki wielkość żeby je przesadzać.

    • AgiPegi

      Ważne żeby miały kilka korzeni długości ok 5, 6 cm. mogą być dłuższe. No i żeby miały też kilka liści 🙂 Muszą mieć powierzchnie, którymi będą pobierały wodę po odłączeniu od rośliny macierzystej.

  • LolkaPolka

    A można odciąć keiki i wsadzić do pojemnika z wodą? Taka uprawa hydroponiczna? Wygodna i czysta ale czy dobra?

    • Rytmy Natury

      Lolka nie robiłam tak nigdy więc nie wiem czy to się sprawdzi. Jeśli chcesz poekserymentować ze storczykiem to próbuj…

  • Przemek

    Te przepiękne storczyki przy pani urodzie bledną.Aniol.

  • W ogóle nie mam ręki do kwiatów choć i tak sie dziwie jeden storczyk stoi juz u nas jakies pół roku i żyje! Super post 🙂

    • Rytmy Natury

      Jak stoi to jednak nie jest tak źle 😉 Ludzie sobie wmawiają, że nie mają reki do kwiatów bo coś tam im padło. Przyczyn śmierci kwiatka może być wiele. Jednak trzeba je kochać i obserwować- to podstawa 🙂

  • Pingback: Moje blogowanie trwa już dokładnie rok! - Rytmy Natury()

  • Anka

    Ja nie na temat:) jak wyprostowałaś włosy?:)

    • Rytmy Natury

      Fryzjerka prostowała, ja nie mam cierpliwości do prostowania 😉

  • Marta

    Pani pisała o kwiatostanie czyli gdzie mogę obciąć storczyka który już przekwit i ma zielone pendy kwiatowe

    • Rytmy Natury

      Jeśli ma zielony pęd to nie wolno go obcinać, można go uciąć poniżej ostatniego opadniętego kwiatka i tylko tyle jak ktoś tak bardzo chce. Z uśpionych oczek bardzo często wychodzą nowe, boczne pędy kwiatowe.

  • Marta

    Mój storczyk ma dwa pendy to mam obciąć na dwóch czy tylko jednym

    • Rytmy Natury

      Najlepiej to nic nie ruszać ale jak chcesz to możesz ciąć na wszystkich poniżej oczka z którego opadł ostatni kwiatek.

  • Marta

    Obciełam na razie przy jednym pędzie czekam na efekty mam nadzieje że nie zaszkodziłam

    • Rytmy Natury

      Jeśli nie wiesz gdzie dokładnie to ciąć to radziłabym nie ruszać, zawsze możesz go obciąć jak całkowicie wyschnie 😉

  • Ewelina

    Dziękuję bardzo za porady i filmik. Kilka miesięcy temu zauważyłam na swoim storczyku właśnie taką dziwną odnogę I dowiedziawszy się z internet co to takiego postanowiłam poczekać. Dzisiaj właśnie odcięłam dzieciaka i przesadziłam do nowej doniczki. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Ten mój storczyk to chyba dendrobium, niestety nie umiem określić która odmiana. Nie jestem fanką tego kwiatka, jednak jest tojedyna roślina, której nie zabiłam, a ma tak z 6 lat. Zawsze stoi w doniczce z systemem nawadniającym i zwykle nawet nie pamiętam o podlewaniu przez 3 miesiące 🙂 Kiedyś po przeprowadzce postawiłam ją za zasłoną w piwnicy i przypomniałam sobie po prawie roku. Nie dość, że nie padła, to jeszcze puściła dodatkowe pędy i zakwitła. Kochana 🙂 Suma sumarum potwierdzam, nie ma się co cackać z tymi kwiatkami, bo one sobie świetnie same radzą 🙂 Pozdrawiam.

    • Rytmy Natury

      Świetna historia z tym Twoim storczykiem. Dobrze wiedzieć jaki ma się jego rodzaj 🙂 Czasem właśnie tak bywa że drastyczna zmiana warunków pobudza je do kwitnięcia czy rozmnażania. Ja swoim po kwitnieniu również funduje szok, może nie aż taki ale jednak. Dendrobium trochę inaczej się rozmnaża niż falki. Falki mają to do siebie, że puszczają keiki na łodygach kwiatowych a dendrobia wypuszczają młode pseudobulwy przy bulwach matecznych, których nie należy usuwać dopóki samodzielnie nie zamrą. Młode bulwki czerpią z nich substancje odżywcze 🙂

      Koniecznie musisz dojść jakiego masz storczyka, to ważne bo one mają różne wymagania, inaczej się je rozmnaża. Może to cymbidium, one lubią chłód w nocy a w dzień ciepło. Aby zakwitły muszą mieć zapewnione dość znaczne wahania temperatur pomiędzy dniem a nocą…Może jakaś fotka? Pomogłabym w rozpoznaniu gatunku 😉

      • Ewelina

        Bardzo dziękuję za odpowiedź. Zrobiłam kilka zdjęć, tylko jak je przesłać? Pozdrawiam, Ewelina.

        • Ewelina

          Wysłałam przez FB 🙂

          • Rytmy Natury

            🙂 Ech dopiero zaglądnęłam

  • Anna

    Witaj 🙂
    Mam pytanie, być może naiwne-czy ‚zwykły’ storczyk z supermarketu może wytworzyć keiki? Dopóki nie zaczęłam czytać o storczykach nigdy się z tym zjawiskiem nie spotkałam, a storczyki są przecież od wielu lat tak popularne w polskich domach. Mam 4 sztuki, każdy już zdążył zakwitnąć ponownie lub wypuścić całkiem nowe pędy, ale keiki nie miałam nigdy, a nie ukrywam, że bardzo bym chciała się spotkać z tym zjawiskiem 🙂 Jestem bardzo zadowolona z moich kwiatów, obecnie kwitną jak szalone, ale ten keiki… 😉
    Pozdrawiam!

    • Rytmy Natury

      Rozumiem, że pytasz o phanaleopsisy? Jeśli tak to jak najbardziej. Mam kilka falków z marketu i wszystkie puszczają keiki. Po kwitnieniu daję im odpocząć czyli mniej podlewam i przestawiam w mniej widne i chłodniejsze miejsce i to indukuje wytwarzanie keiki 🙂

  • Anna

    Tak, chodzi mi o phanaleopsisy. Spróbuję zrobić tak, jak Ty. Rozumiem, że nie podcinasz pędów po przekwitnięciu? W tym momencie jeden z moich storczyków jest w pełni kwitnięcia, ale widzę, że zasusza już jedną końcówkę pędu, z którego nic nie wypuścił-zostawić go w spokoju? Zwykle podcinam takie ususzone pędy po kilku miesiącach, bo czytałam, że storczyk czerpie z nich jakieś składniki odżywcze.

    • Rytmy Natury

      Zupełnie suche kawałki wycinam tuż nad żywą częścią ale takie już całkowicie uschnięte, z czego roślina już nic nie jest w stanie czerpać i nic z tego nie wypuści.

      • Anna

        Dziękuję!

  • Wydaje mi się, że jeden z moich storczyków produkuje keiki. Myślałam, że to pęd kwiatowy, ale wygląda mi to bardziej na listki. Zobaczymy. Moja mama nigdy nie miała cierpliwości do storczyków. Ja się zaparlam i kwitną i rosną, a obecnie mam 7 sztuk. Jeden po dwóch latach prawie zakwitl, takze czasem trzeba przeczekać 🙂

    • Rytmy Natury

      Świetnie, że się zaparłaś. O to chodzi żeby poznać rośliny ich wymagania a na to potrzeba czasu i cierpliwości 🙂 Jeśli to keiki to poczekaj aż się dostatecznie rozwinie aby odseparować od rośliny matecznej. Zbyt małe mogą nie dać rady 🙂 powodzenia!!

  • Klaudia

    Proszę o radę, czy roślina mateczna w czasie wzrastania keików nie powinna być przesadzana tak samo jak w czasie kwitnienia? mój storczyk matka wypuszcza 4 keiki, które mają jeszcze za krótkie korzonki, żeby je odseparować a ziemia storczyka jest już niestety zbita…(storczyka można wyjąc z doniczki wraz z ziemią)

    • Rytmy Natury

      Ja przesadzam z keiki i nic złego się nie dzieje. Wiele jest szkół pielęgnacji storczyków, ja opieram się głównie na swoim doświadczeniu :). Przesadź, tylko rób to bardzo delikatnie aby nie uszkodzić keiki jeśli Ci na nich zależy. Jeśli podłoże jest fatalne jak piszesz to również nie jest zbyt dobre dla roślinki, która potrzebuje odpowiednich warunków tym bardziej, że wypuszcza aż 4 keiki. Zanim one urosną trochę czasu minie więc lepiej przesadzić moim zdaniem :). Powodzenia!

  • Monika

    A ja mam bambusowego storczyka… który ma keiki i nie wiem co zrobić…

    • Rytmy Natury

      Chodzi Ci pewnie o dendrobium nobile, jeśli tak to jak takie keiki ma wystarczającą ilość korzeni do samodzielnego przeżycia, śmiało można je odseparować od rośliny matecznej.

  • Agi

    Witaj. Ja mam na roślinie matecznej jednego keika i chciałabym go odciąć, ale te korzenie nie rosną w dół jak u Ciebie, tylko w górę, w stronę liści. Więc jak mam go wsadzić w nowe podłoże żeby nie uszkodzić korzeni, które są sztywne?

    • Rytmy Natury

      Bo one rosną różnie. Poczekaj aż będą na tyle duże żeby można było jakoś je wsadzić. Może z czasem zmienią kierunek. U mnie tak się właśnie działo. Ciężko tak coś poradzić jak nie widać…

      • Agi

        Bardzo dziękuję za odpowiedź. Poczekam jeszcze na rozwój sytuacji, niech jeszcze podrośnie. A fotkę chętnie bym wysłała ale nie wiem jak. Pozdrawiam

        • Rytmy Natury

          Może na FB w wiadomości

          • Agi

            Tak zrobię. Dziękuje za podpowiedź