Ten dumny kwiat na balkon niejedno już skradł serce

Ten kwiat na balkon i mnie skradł serce już ładnych kilka lat temu. Gdy go zobaczyłam w jakimś magazynie ogrodniczym od razu zapragnęłam go mieć. Pewnie znasz to uczucie ekscytacji jak coś Ci się podoba i bardzo szybko chcesz to dostać. To takie infantylne zachowanie ale ja akurat tak mam. Kiedy ów kwiat na balkon tak mi się spodobał, rynek roślin ozdobnych nie był tak rozwinięty jak obecnie. Udało mi się go jednak dostać w pewnym internetowym sklepie ogrodniczym. I w taki sposób mam jednego z moich agapantów do dziś, gdyż właśnie o niego mi chodzi. Agapant inaczej zwany lilią afrykańską to bajeczne kłącze, które z powodzeniem można uprawiać jako kwiat na balkon czy taras.

Na rynku dostępnych jest wiele krzyżówek agapantów więc raczej trudno o jednakowe egzemplarze /oprócz tych dzielonych/ . Jedne mają długie łodygi kwiatowe inne krótsze. Kolory natomiast to wszelkie odcienie niebieskiego, szafiru, błękitu i czysto białe. Kwiaty puszą się dumnie na długich i mocnych łodygach, nie potrzebują żadnych podpór ani wzmocnień.

kwiat na balkon

Ja posiadam niebieskie z nutką fioletu, szafirowe oraz czysto białe. Piękne są wszystkie. Przypominają i to nawet bardzo nerinę bowdenii, której poświęciłam odrębny artykuł: „Nerine bowdenii różowa królowa jesieni” Różni je kolor /nerina jest różowa/ i termin kwitnienia /nerina zakwita jesienią/.

Agapanty można podzielić na 2 kategorie:

  • zrzucające liście na zimę
  • pozostawiające liście na zimę

Mam dwa rodzaje i łatwiejsze w uprawie oraz obficiej kwitnące są u mnie agapanty zrzucający liście na zimę. Lilie afrykańskie zakwitają zazwyczaj w lipcu/sierpniu i kwitną ok 1,5 miesiąca.

Warunki uprawy

Ten majestatyczny kwiat na balkon uwielbia pić i jeść. Dobrze posadzić go w żyznym podłożu wymieszanym z kompostem. Jeśli nie masz pod ręką kompostu, nie martw się, regularnie dokarmiany również zakwitnie. Nie wolno dopuścić do zasuszenia rośliny bo może nie zakwitnąć albo zrzucić już zawiązane pąki. Jeśli lilia ma odpowiednią doniczkę tzn. nie za dużą ani nie za małą z dobrym drenażem, praktycznie trudno ją przelać. Jednak i tak może się stać jak będzie stała bez przerwy w wodzie. W mokre lata lepiej sprawdzać czy ziemia w donicy jest przeschnięta i dopiero podlewać. Moja agapanty to istne smoki piją wszystko co im da natura oraz ja podleję.

Co prawda kiedyś jak nie za bardzo jeszcze wiedziałam jak się nimi opiekować, przelałam jednego kwiatka. Wiosną przesadziłam do zbyt dużej donicy i obficie podlałam. W tym czasie pogoda diametralnie się zmieniła, zaczęło lać non stop i było zimno. Ziemia wcale nie chciała przesychać a roślina wydawała się zmęczona. Nie mogłam patrzeć jak ginie. Wyciągnęłam ją więc z donicy, otrzepałam z ziemi, położyłam w suchym miejscu aby kłącza przeschły. Nie udało mi się odratować całej rośliny gdyż zgniła. Jednak mała część przeżyła i roślinka jest u mnie do dnia dzisiejszego ale z pięknie kwitnącej rośliny została mi maleńka sadzonka, która dochodzi do siebie do dziś.

Tak więc z podlewaniem również trzeba uważać. Zasilam nawozem do kwiatów balkonowych praktycznie co 2 lub 3 podlewania.

Oczywiście agapanty to rośliny pełnego słońca. Nie obawiają się też wiatru. Nawet kwiatostany choć wysokie nie łamią się tylko uginają pod jego siłą.

kwiat na balkon

Przesadzanie i rozmnażanie lilii afrykańskiej

Jak każdy kwiat na balkon tak i agapant wymaga przesadzania. Jednak robi się to jedynie wówczas gdy istnieje ku temu potrzeba czyli kiedy donica prawie, że pęka w szwach. Przesadzaj do doniczki jedynie o 1 rozmiar większej!!

Co rok można wymienić wierzchnią warstwę ziemi lub po prostu dosypać jak nie da rady. W przypadku moich agapantów przesadzanych i dzielonych ok 3 lat temu, ziemi w ogóle nie widać bo kłącza wszystko przerosły więc tylko co jakiś czas dosypuję ziemi.

Co kilka lat np co 4 lub co 5 jeśli roślina jest mocno rozrośnięta warto ją podzielić. Zapewni to obfitsze kwitnienie. Ja swoje lilie rozdzielam po kwitnieniu czyli jesienią. Aby rozdzielić taką ogromną roślinę trzeba być siłaczem więc samodzielnie tego raczej się nie dokona. Kłącza są tak mocno zrośnięte, że trzeba je przerywać sztychówką. Nie martw się, roślinie nie się nie stanie. Po takim zabiegu trzeba tylko ograniczyć podlewanie, z resztą i tak jesienią ona przygotowuje się do spoczynku i siłą rzeczy zmniejszasz podlewanie.

Pamiętam jak pierwszy raz ją dzieliłam. Namęczyłam się okrutnie choć sama tego nie robiłam. Roślinka również została okropnie potraktowana. Zanim wyszła z donicy to naszarpałam się niemiłosiernie żeby ją stamtąd wyciągnąć. Potem jeszcze to rżnięcie…

Byłam przerażona ale jej nic się nie stało, za to wzmogła w następnym roku kwitnienie i na dodatek obdarowałam jej częścią koleżankę.

Czasem nie ma wyjścia bo agapant zbyt się zbija,w donicy nie ma już praktycznie ziemi i składników odżywczych i po prostu nie zakwita.

kwiat na balkon

Zimowanie

Agapanty są wrażliwe na mróz więc przed pierwszymi przymrozkami należy je wnieść do pomieszczeń. Optymalna temperatura podczas zimowania to od 3 do 10 stopni C.  Pamiętaj, że agapanty zimozielone podczas zimowania potrzebują światła, natomiast te zrzucające liście nie zimę nie. Mój zimozielony zimuje na widnym strychu natomiast bezlistne w ciemniejszym garażu /tam też jest chłodniej/.

Pamiętaj również aby dać dobrze zaschnąć wszystkim liściom u agapanta zrzucającego liście na zimę, zanim  je obetniesz czy usuniesz. Absolutnie natomiast nie ruszaj liści u agapanta zimozielonego bo możesz go tym zmordować!!

Podczas zimowania rośliny podlewaj bardzo oszczędnie i to jedynie wówczas gdy mają zupełnie sucho.

Choroby i szkodniki

Ta piękna roślina raczej nie ma wrogów ze strony fauny. Mszyce i przędziorki wcale się nią nie interesują być może przez jej cebulowy zapach. Za to mnóstwo ślimaków do niej lgnie ale o dziwo nie podjadają jej. Traktuję jedynie jako schronienie, dlaczego tak robią nie wiem, w każdym bądź razie szkody nie czynią jej żadnej.

Lilia afrykańska odporna jest również na choroby grzybowe. Moje okazy nigdy nie załapały żadnego grzyba. Jednak z niektórych informacji wynika, że na przelanych może pojawić się szara pleśń. Można wówczas spryskać wywarem z czosnku, podsuszyć roślinę i na przyszłość nie przelewać. Jest to naprawdę bardzo odporna, łatwa w uprawie i pielęgnacji roślina.

Wystarczy trochę elementarnej wiedzy i możesz cieszyć się pięknymi okazami kwitnących lilii co rok. Tak naprawdę  rzadko widuję w Polsce agapanty jako kwiat na balkon czy taras. Jest więc okazja aby znalazł się on w Twojej kolekcji i zachwycał znajomych. Można go z powodzeniem uprawiać w bloku jak posiadasz słoneczny taras.

Jeśli zatem agapant skradł Twoje serce tak jak i moje przed laty, nie zastanawiaj się długo tylko ruszaj na poszukiwania. Nie pożałujesz jeśli bliżej się z nim zaprzyjaźnisz…

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz