Zapomnisz o nadmiernym poceniu się stosując jedną z tych 4 naturalnych metod! -

Zapomnisz o nadmiernym poceniu się stosując jedną z tych 4 naturalnych metod!

Nadmierne pocenie się i to często związane z przykrym zapachem, wiąże się w głównej mierze z Twoją codzienną dietą. Czasem przyczyną bywają również choroby. Jednak nie o przyczynach nadmiernego pocenia się zamierzam pisać ale o naturalnych i bezpiecznych sposobach zwalczania przykrego zapachu potu. Jak wiadomo drogeryjne dezodoranty napakowane są po brzegi rakotwórczą chemią. Ze względu na miejsce aplikacji czyli pod pachami, gdzie znajdują się węzły chłonne /w pobliżu gruczołów piersiowych/ jest to podwójnie niebezpieczne. Wiele badań wykazało, że drogeryjne antyperspiranty zwiększają ryzyko zachorowalności na nowotwory piersi. Większość dezodorantów zawiera aluminium, które po aplikacji zatyka gruczoły potowe. O szkodliwości aluminium i jego toksycznym wpływie na organizm ludzki pisałam w artykule pt „Szkodliwe aluminium i jego wpływ na mózg”.

Jeśli przez długi czas antyperspirant był Twoim przyjacielem nie martw się. Organizm pozbędzie się złogów aluminium pod warunkiem, że zmienisz sposób zabezpieczania się przed przykrym zapachem i nadmiernym poceniem.

nadmierne pocenie

Oto 4 sposoby radzenia sobie z nadmiernym poceniem się i smrodkiem

1.Ocet jabłkowy

Ocet jabłkowy dobry na wszystko…Niemalże tak jest. W artykule „Domowy ocet jabłkowy naturalnie fermentowany dobry na wszystko” znajduje się przepis jak sporządzić swój własny naturalny ocet jabłkowy. Wymieniłam w nim również sposoby jego zastosowań. Jeśli chodzi o zastępstwo dezodorantu przedstawia się to bardzo prosto. Przetrzyj nierozcieńczonym octem jabłkowym miejsca pod pachami bezpośrednio po umyciu. Jeśli będzie Cię piekło ocet  rozcieńcz z niewielką ilością wody. Nie bój się jego zapachu. Po wyschnięciu nie będzie go już czuć. Dzięki swojemu działaniu bakteriobójczemu i grzybobójczemu doskonale zabezpiecza te obszary. W ciągu dnia w razie potrzeby można przecierać te newralgiczne miejsca.

2.Soda oczyszczona z wodą utlenioną

Drugim równie świetnie sposobem jest wymieszanie pół łyżeczki sody oczyszczonej z połową łyżeczki wody utlenionej i wtarcie takiej papki w czyste pachy. Wbrew pozorom nie piecze i działa jak antyperspirant. Długi czas po takiej aplikacji nic śmierdzącego nie ma prawa się wydarzyć. Wszelkie bakterie czy grzyby nie mają warunków do rozwoju a tym samym przykry zapach i problem nadmiernego pocenia się zostaje wyeliminowany w bezpieczny, tani i co najważniejsze skuteczny sposób.

3. Oliwka magnezowa

Sposób pewnie większości znany jednak musiałam o nim wspomnieć gdyż to właśnie oliwki magnezowej używam na co dzień. Doskonale zapobiega nadmiernemu poceniu i praktycznie całkowicie eliminuje problem przykrego zapaszku. Dodatkowo zawiera życiodajny magnez, który przenika do organizmu przez gruczoły potowe więc jest to również pewna metoda suplementacji magnezu. Nie polecam kupna gotowej oliwki magnezowej bo to jawne złodziejstwo. Lepiej kupić sobie kilogramowy chlorek magnezu sześciowodny i wodę destylowaną. Z takiej ilości przygotujesz mnóstwo oliwy magnezowej.

Przepis na oliwkę magnezową /podaję takie proporcje, które w moim przypadku nie wywołują pieczenia czyli 1 porcja chlorku magnezu na 2 porcje wody/

  • Zaopatrz się w jakiś pojemnik z rozpylaczem bo tak najwygodniej aplikować oliwkę magnezową
  • do małej miseczki wlej 100 ml wody destylowanej
  • podgrzej ją, najwygodniej w garnku z wodą
  • do podgrzanej wody destylowanej wsyp 50 gramów chlorku magnezu i dokładnie wymieszaj plastykową lub drewnianą łyżeczką
  • roztwór wlej do aplikatora

Jeśli chcesz zrobić większą ilość oliwki nie ma ku temu przeszkód. Ja dysponuję po prostu takim atomizerem.  Buteleczka starcza na dość długi czas przy codziennym stosowaniu.

Oliwkę aplikuj na umyte pachy i wetrzyj w skórę. Nie pryskaj czasem bezpośrednio po depilacji okolic pach bo będzie mocno piekło!! Nie zauważyłam również brudzenia odzieży czy jakichś innych ubocznych efektów.

nadmierne pocenie się

chlorek magnezu sześciowodny – Stanlab

4.Pachnące hydrolaty kwiatowe

Co prawda nie są być może aż tak skuteczne w walce z nadmiernym poceniem i niefajnym zapaszkiem jak poprzednie sposoby ale za to pięknie pachną i wyśmienicie pielęgnują pachy. Doskonałe i lekkie na lato, gdzie można sobie je aplikować kiedy tylko się da. Najwygodniej oczywiście z atomizera. Wybór hydrolatów kwiatowych jest znaczny więc każdy znajdzie jakiś zapach dla siebie. Ja uwielbiam wykorzystywać w tym celu hydrolat różany. Dla osób mających większy problem z nadmiernym poceniem się świetnym wyborem może okazać się hydrolat aloesowy, który działa bakteriobójczo i grzybobójczo. Skuteczny będzie też hydrolat porzeczkowy, który przecudownie pachnie i ma podobne działanie do hydrolatu aloesowego. W kwestii wyboru danego hydrolatu odsyłam do wpisu „Hydrolaty kwiatowe zamiast toniku do twarzy?”, w którym opisałam stosowane przez siebie hydrolaty kwiatowe.

Pamiętaj, że stosując te metody możesz mieć alergię na któryś ze składników więc bacznie się obserwuj, szczególnie jeśli masz do czynienia z czymś nowym po raz pierwszy.

Jak widać nie musisz stosować drogeryjnej chemii. Nie dość że za nią płacisz to jeszcze sobie szkodzisz. Te proste, przytoczone metody są tanie, bezpieczne a nawet korzystne dla organizmu.

Czy Ty również masz jakieś swoje naturalne metody zapobiegające nadmiernemu poceniu się i przykremu zapachowi? Jeśli tak to fajnie będzie jak podzielisz się nimi. 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Informacje zawarte na blogu są moimi subiektywnymi dociekaniami, obserwacjami i z chęcią się tym dzielę.

  • Jakoś z pewną dozą nieśmiałości podchodzę do tych naturalnych metod pozbywania się nadmiernego pocenia.

    • Rytmy Natury

      🙂 Ja nie bo innych i tak już nie stosuję a syf drogeryjny już dawno nie występuje na moim ciele 😉

  • Anka

    ja polecam przetarcie pach plasterkiem cytryny:) robię tak w zimę i bardzo sobie chwalę:). Można tez plasterkiem ogórka, wacikiem zamoczonym w herbacie ale cytryna u mnie sprawdza się chyba najlepiej:).

    • Rytmy Natury

      No proszę ciekawe metody, cytryny nie próbowałam choć działa pewnie jak ocet jabłkowy bo to kwasy 🙂 Herbata natomiast podobnie jak hydrolaty 🙂 wiele herbat ma fajne zapachy więc może to być również ciekawa alternatywa np. taka herbatka z hibiscusa albo miętowa…

  • Bardzo przydatny wpis 🙂

  • Zgadzam się z naturalnymi metodami 🙂 ja uwielbiam zrobiony przez siebie dezodorant właśnie na bazie sody oczyszczonej, mąki ziemniaczanej i oleju kokosowego. Świetna sprawa, żaden dezodorant tak świetnie nie działał w upalne lato jak ten 🙂 dziękuję za przepis na ocet jabłkowy, muszę zrobić i zacząć stosować!

    • Rytmy Natury

      Hmm a ten preparat nie brudzi ubrań? Olej kokosowy jest tłusty więc może pozostawiać tłuste plamy. Na szczęście mi oliwka świetnie się sprawdza a ona akurat nie brudzi 😉

  • Dużo dobrego słyszałam o tej oliwce magnezowej. W końcu i ja mam chlorek magnezu u siebie, więc czas wypróbować. Następna w kolejce do wypróbowania będzie soda + woda utleniona.

    • Rytmy Natury

      Warto naprawdę, już nie pamiętam nawet czasów jak stosowałam antyperspiranty czy inne dezodoranty kupne. Oj jaka ja była wtedy ślepa…

  • Rady bardzo przydatne 🙂 Dzięki 🙂

  • Troszke sie obawiam, ale co szkodzi spróbować 😉

    • Rytmy Natury

      A nie obawiasz się rakotwórczych antyperspirantów?

  • Adu

    Bardzo ciekawe zestawienie, dzięki!

  • Bardzo pomocny artykuł. Chętnie wypróbuję jedną z metod. Pozdrawiam

  • Mi zapach jakoś nie spędza snu z powiek, bo pocę się minimalnie. Ale jak już trochę się spocę to strasznie przeszkadza mi ta wilgoć.

    • Rytmy Natury

      To już inne zagadnienie. Na wilgoć pomaga przetarcie po prostu albo przyłożenie suchej chusteczki higienicznej lub zwilżonej hydrolatem kwiatowym. Nie polecam natomiast nasączanych chusteczek bo to sama chemia…

  • Aneta

    Domowe sposoby zawsze najlepsze 🙂

  • natalia

    nie wyobrażam sobie jakbym miała nie używać te drogeryjnej chemii w tym przypadku

    • Rytmy Natury

      A używaj sobie, Twoje zdrowie…;)

  • Malwina

    Żeby nie mordować się potem z raczyskiem wszystko wywaliłam i stosuję tylko oliwkę magnezową i czasem przecieram sodą z wodą utlenioną, niestety znam raka piersi od tej złej strony…ukochana osoba na to chorowała …

    • Rytmy Natury

      I słusznie Malwino, nawet w tych niby „dobrych” dezodorantach kupnych zakamuflowane może czaić się zło. Lepiej mieć pełną kontrolę i wiedzieć co się na delikatną skórę pach nanosi..

  • Kasia

    Jak to jest z tą papką z wody utlenionej i sody? Mam ją nałożyć i….?

    • Rytmy Natury

      Wetrzeć, nadmiar można usunąć ręcznikiem 😉

  • aneta

    ja od 3 miesiecy stosuje wodę utlenioną i sodę ,,,u mnie rewelacja ,nie wyobrazam sobie wrócic do chemii ,a co ciekawe mój synek lubi sie przytulac i zawsze mówi ,,mamusiu jak ci ładnie pd pachami pachnie:)

    • Rytmy Natury

      Po „detoksie” od chemii człowiek się już nawet tak nie poci. Soda z wodą jest super jak ktoś ma faktycznie większe problemy z poceniem 🙂 Ja preferuję oliwkę magnezową ze względu na magnez, to świetny sposób suplementacji.