Taka zwykła nasturcja a czyni cuda!

Nasturcja /(łac. Tropaeolum) /kojarzy się głównie z kwiatem ozdobnym i tak jest, jednak oprócz walorów estetycznych ta piękna roślina wykazuje niesamowite właściwości lecznicze!Pewnie nawet przez myśl Ci nie przeszło, że tego kwiatka można z powodzeniem konsumować i to prawie, że w całości. Jadalne są kwiaty, liście i nasiona. Jest to roślina prosta w uprawie pojemnikowej jak i gruntowej. Zatem praktycznie od czerwca do pierwszych przymrozków możesz mieć świeżą dostawę tego cennego surowca do wszelkich potraw i herbatek. Nadmiar natomiast można ususzyć.

nasturcja

Nasturcja jako naturalny antybiotyk

Nasturcja działa jak naturalny antybiotyk szczególnie na szczepy bakterii powodujące infekcje dróg moczowych. Pomocna również przy zapaleniu oskrzeli, gardła, migdałków czy różnych przeziębieniach.

Skuteczna w chorobach skóry, zwalcza łupież, pielęgnuje włosy

Nasturcja posiada właściwości antyseptyczne i z powodzeniem leczy niektóre choroby skórne. Doskonale eliminuje łupież /działa grzybobójczo i drożdżakobójczo/i pomaga w nadmiernym wypadaniu włosów /stymuluje wzrost włosa/. Leczy drobne skaleczenia i zadrapania.

Na włosy i skórę głowy stosować płukanki z wywarów kwiatów czy liści. Pozostawić na włosach bez spłukiwania. Na wszelkie rany i skaleczenia najwygodniej przyłożyć czysty, zmiętolony liść aby wydzielił sok. Uwaga może trochę zapiec! Trzeba obserwować pod kątem reakcji alergicznej. Olej musztardowy zawarty w roślinie może również podrażniać skórę więc trzeba uważać.

nasturcja

Nasturcja jako naturalny środek przeczyszczający

Ciekawostką jest, że wysuszone pąki rośliny stanowią doskonały środek przeczyszczający i w przeciwieństwie do środków aptecznych nie uszkadzają flory bakteryjnej.

Dodatkowo ta niedoceniona leczniczo roślina:

  • używano jej  tradycyjnie przeciw bólom  mięśni
  • ze względu na reputację, iż sprzyja powstawaniu czerwonych krwinek w medycynie ludowej stosowana przeciw szkorbutowi
  • leczy zapalenie gruczołu krokowego
  • posiada dużą ilość witaminy C, która wspomaga odporność organizmu

Jak stosować nasturcję?

Można dodawać jej liście i kwiaty do sałatek, na kanapki. Smak liści jest dość ostry za co odpowiada olej musztardowy i aby go złagodzić dobrze dodać przyprawy np. zioła prowansalskie, bazylię itp. Można również zaparzać z nich herbatki. Jako że jej działanie przeciwbakteryjne należy do jednego z mocniejszych wśród roślin, wewnętrznie trzeba stosować ją z umiarem. Wystarczy 5-10 gram liści dziennie, najlepiej świeżych. Jest to ok 7-10 sztuk.

Podaję ilość na szklankę napoju

Herbatka z kwiatów nasturcji:

5-6 kwiatów zalać gorącą ale nie wrzącą wodę. Zaparzać pod przykryciem 10 minut.

Herbatka z liści nasturcji:

4-5 średnich liści nasturcji zalać gorącą ale nie wrzącą wodę. Zaparzać pod przykryciem 10 minut.

Herbatka z nasion nasturcji:

1-1,5 łyżeczki nasion nasturcji zalać gorącą ale nie wrzącą wodę. Zaparzać pod przykryciem ok 15 minut.

Kapary z nasturcji:

Z niedojrzałych, zielonych owoców nasturcji można przyrządzać kapary. Jeszcze ich nie robiłam ale w tym roku się przymierzam. Jeśli się udadzą i posmakują oczywiście podzielę się wrażeniami.

nasturcja
Herbatka ze świeżych kwiatów nasturcji ma piękny kolor i smakuje tak jak pachną kwiaty

Przeciwwskazania

  • kobiety ciężarne i karmiące
  • osoby z chorobą wrzodową żołądka i jelit, z ciężkimi schorzeniami nerek
  • małe dzieci
  • przedawkowanie może prowadzić do białkomoczu

Uprawa nasturcji

Jest to bardzo łatwa w uprawie roślina jednoroczna tak w gruncie jak i w pojemnikach. Należy tylko pamiętać aby tych w skrzynkach czy donicach nie przelewać gdyż żółkną im liście oraz kwitną mniej obficie lub wcale. Nasturcje lubią słońce ale kwitną również i w półcieniu. Piękne są odmiany zwisające. Doskonale nadają się jako pnącze lub zwisając kaskadami ze skrzynek.

Pewną ciekawostką jest, iż nasturcje działają jak pułapki na mszyce czarne, inne zaś odstraszają. Zauważyłam, że te mszyce nic nie robią roślinie tylko siedzą. Po pewnym czasie począwszy od połowy lipca nie było po nich śladu… bez żadnej ingerencji, nawet nie prysnęłam miksturą z czosnku. Ponoć sok z nasturcji działa na nie narkotyzująco. Napiją się trochę i „odlatują”.

To dzięki pewnej interesującej osobie posiałam w tym roku nasturcje. Naprowadziła mnie ona na ten trop, za co jestem jej wdzięczna. Teraz mam mnóstwo materiału leczniczego a w międzyczasie ozdobnego. Zachęcam również i Ciebie do uprawy nasturcji. Trochę to już zapomniana roślinka, więcej widać pelargonii, surfinii itp. niż nasturcji ale to i dobrze bo ja akurat lubię to co nie jest zbyt popularne…

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz