Perukowiec podolski to roślinny heros leczenia bez cienia wątpienia!

Perukowiec podolski /Cotinus coggygria/ to jedna z takich roślin, której właściwości lecznicze powalają na kolana! Niewiele roślin ma tak silne i niezwykłe działanie. Do tego to bardzo ozdobny i piękny krzew, który warto mieć w swoim ogrodzie. Krzew dorasta do 5 metrów jednak rośnie bardzo powoli dlatego też nadaje się również do mniejszych ogrodów. Ma piękne liście  oraz bardzo okazałe kwiatostany w formie delikatnych wiech, które z wyglądu przypominają perukę, stąd też nazwa rośliny. W zależności od odmiany spotyka się perukowce purpurowe, zielone bądź kremowe. Kwitnie od czerwca do końca lipca. Materiałem leczniczym są liście, gałązki oraz kora. Liście zbiera się w czerwcu i lipcu, natomiast gałązki z pączkami i liśćmi można zrywać już od maja do lipca a bezlistne gałązki i korę rośliny wiosną i jesienią.

Suszenie perukowca podolskiego

Materiał zbiera się w ciepłe i suche dni. Suszyć go należy w temperaturze 20-48 stopni C. w ciemnym miejscu. Nadaje się do tego zaciemnione, przewiewne miejsce np. poddasze, garaż czy szopka. Można również suszyć w piekarniku ale uważać aby nie przesadzić! Kiedyś załatwiłam tak orzechy brazylijskie susząc po kąpieli w kwasie askorbinowym w celu likwidacji ewentualnych mykotoksyn. Zrobiły się z nich suszki niezdatne do spożycia.

Po wysuszeniu materiał należy rozdrobnić i przechowywać w szczelnie zamkniętych naczyniach w ciemnym miejscu.

Składniki czynne perukowca podolskiego

Ta niesamowita roślina to kopalnia drogocennych substancji. Zawiera m.in. kwas galusowy, elagenowy, katechinowy; olejek eteryczny w skład którego wchodzi m.in. pinen, kamfen, mircen, terpineol czy limonen; kwercetynę; sulfuretynę; glikozydy fenolowe, fizetynę czy garbniki. Uwaga, niektóre z nich w kontakcie ze skórą mogą ją podrażniać! Mnie akurat to nie dotyczy bo nie zauważyłam aby moja skóra źle na niego reagowała a często go dotykam. Czasem podetnę jakąś gałązkę czy zbieram liście do suszenia. Niemniej jest to reakcja indywidualna.

perukowiec podolski

Właściwości lecznicze perukowca podolskiego

Działanie bakteriobójcze, antywirusowe oraz grzybobójcze

Jego bakteriobójcze właściwości są wręcz niezwykłe. Ponadto doskonale radzi sobie z infekcjami grzybiczymi oraz wirusowymi.

W wielu badaniach wykazano aktywność ekstraktu z perukowca podolskiego na szeroką gamę mikroorganizmów w tym na Staphylococcus aureus , Bacillus subtilis , Klebsiella pneumoniae , Escherichia coli , Micrococcus lysodeikticus.

Działanie antynowotworowe

Fizetyna, która należy do flawonoli działa przeciwnowotworowo w szczególności na raka prostaty, piersi czy szyjki macicy. Działa w taki sposób, iż indukuje śmierć programową komórek raka piersi czy hamuje proliferację komórek raka szyjki macicy. Buteina natomiast przeciwdziała tworzeniu się systemu naczyń krwionośnych w nowotworze oraz hamuje przerzuty.

Wskazany również przy włókniakach piersi.

Działanie przeciwzapalne

Perukowiec ze względu na swoje przeciwzapalne właściwości polecany jest w chorobach autoimmunologicznych /m.in. Hashimoto, łuszczycy, cukrzycy/, w boreliozie, przy stanach zapalnych skóry, wątroby, jelit, układu żółciowego.

Fizetyna hamuje wydzielanie cytokin prozapalnych poprzez szlak sygnałowy NF-κB, zmieniając równowagę pomiędzy acetylacją histonu a deacetylacją w warunkach cukrzycy. Jest to doskonały, naturalny  środek terapeutyczny w leczeniu przewlekłego zapalenia związanego z cukrzycą i jej powikłaniami.

Działanie antyoksydacyjne, przeciwlękowe, osłonowe w chorobach układu pokarmowego

Ponad to perukowiec wykazuje działanie osłonowe na układ pokarmowy. Przydatny we wszelkich zatruciach pokarmowych. Łagodzi i likwiduje przykre i męczące objawy typu nudności, wymioty czy biegunki. Ochrania również komórki organizmu, chroniąc je przed stresem oksydacyjnym co jest bardzo ważne we wszelkich chorobach nowotworowych i autoimmunologicznych. Wykazuje również działanie przeciwlękowe, antydepresyjne oraz obniża poziom glukozy we krwi.

Przeciwwskazania do stosowania perukowca podolskiego

  • białaczki
  • ciąża oraz okres karmienia
  • nie stosować u dzieci

Jak przyjmować perukowca

Najważniejsze jest to, że perukowca stosuje się wyłącznie po wysuszeniu!! Należy również pamiętać o ewentualnych alergiach. Jako, że roślina ta zawiera silnie działające substancje należy najpierw próbować niewielkie dawki i obserwować reakcje organizmu. Nieumiejętnie zażywane zioła mogą tylko zaszkodzić. Każdy organizm reaguje inaczej więc nie należy się sugerować tym, że na mnie działa np. rewelacyjnie.

Podaję przepisy na wykorzystanie perukowca zgodnie z wytycznymi dr. Różańskiego

„Wyciąg na winie (Vinum Cotini): 1 część objętościową rozdrobnionych i zawsze wysuszonych (!) liści lub lepiej całych gałązek z liśćmi zwilżyć spirytusem 90%, odstawić na 5 minut pod przykryciem po czym zalać 5 częściami wina czerwonego wytrawnego, zagotować i odstawić w szczelnym słoju na 1 miesiąc. 50 ml wina z perukowca przyjmować 1 raz dziennie na noc. Nie stosować dłużej niż 3 tygodnie. Kurację powtarzać raz na kwartał. W czasie przerwy stosować inne zioła. W razie nudności lub złego samopoczucia zmniejszyć dawkę do 30 ml.

Odwar z perukowcaDecoctum Cotini: 2 płaskie łyżki rozdrobnionych i zawsze wysuszonych gałązek perukowca zwilżyć spirytusem 90%, przykryć i pozostawić na 5 minut, potem zalać 2 szklankami wody, doprowadzić do wrzenia i zagotowania, trzymać na małym ogniu przez 30 minut, przecedzić. Dla stabilizacji dodać 1 łyżeczkę witaminy C. Można osłodzić miodem (z wyjątkiem leczenia chorób grzybowych!). Podzielić na dwie w ciągu dnia, najlepiej rano i wieczorem. Odwarem przemywać skórę i płukać błony śluzowe zapalnie zmienione. Nadaje się również do okładów. Także wino z perukowca można użyć do obmywania i do okładów schorzałych miejsc (oparzenia, rany, owrzodzenia).”

Uprawa perukowca podolskiego

Krzew ten nie występuje rdzennie w Polsce. Pochodzi z południowych rejonów Europy i południowo-zachodniej Azji. Mimo to radzi sobie doskonale w naszych warunkach klimatycznych. W filmie i na zdjęciach przedstawiam purpurową odmianę perukowca bo taka według mnie jest najciekawsza i taką akurat posiadam od ok. 10 lat. Spotykany jest również w kolorze kremowym czy zielonym.

Jego liście rozwijają się dość późno bo dopiero w maju, tuż przed pojawieniem się pąków kwiatowych. Kwitnienie rozpoczyna w czerwcu a kwiatostany pozostają na krzewie do jesieni. Opadają dopiero wraz z liśćmi. Co jesień wiatr rozwiewa je po ogrodzie dodając uroku i magii tej pięknej porze roku.

perukowiec podolski

Stanowisko

Według moich obserwacji i działań jest to roślina bezobsługowa. Lubi gleby suche, przepuszczalne i niezbyt obfitujące w składniki pokarmowe, za to bogate w wapń. Nie sprzyjają mu natomiast gleby ciężkie, podmokłe i gliniaste. Preferuje stanowisko słoneczne, gdyż na takim najpiękniej się wybarwia i obficiej kwitnie. Zauważyłam, że nie straszna mu jest również susza, choć to akurat byłoby logiczne biorąc pod uwagę jego naturalne warunki bytowe.

Zabiegi pielęgnacyjne

Ze względu na powolny wzrost perukowce nie są nazbyt inwazyjne. Dlatego też cięcie można ograniczyć do wycinania martwych, zmarzniętych gałęzi. Owszem można go formować jednak nie jest to koniecznością. Czasem niektóre gałęzie bujają zbyt mocno w stosunku do pozostałych więc można je skrócić.Inne, szczególnie te najwyższe mają tendencje do ogołacania się. Takie również przycinam.

Niektórzy prowadzą je w formie drzewka ale osobiście uważam, że najpiękniej i najokazalej roślina wygląda naturalnie w formie krzewu. Oczywiście jak wyrasta poza miejsce, które mu przeznaczono śmiało można go przyciąć.

Przycinać należy wiosną najpóźniej w kwietniu tuż nad pąkiem zwróconym na zewnątrz. Co kilka lat można przeprowadzić również cięcie prześwietlające.

Nie praktykuję nawożenia a mój perukowiec nie ma mi tego za złe. Nie wykonuję również żadnych oprysków.

Mrozoodporność

Generalnie są to rośliny mrozoodporne. Swojego egzemplarza nigdy nie okrywałam nawet jak był mały. Jednak w zimniejszych regionach kraju nie ryzykowałabym. Lepiej okrywać go w pierwszych latach. Potem można sobie odpuścić bo jak tu owijać takie dość okazałe krzaczysko?

Szkodniki i choroby

Jeśli zapewnisz mu odpowiednie warunki to roślina praktycznie nie choruje. Nigdy nie widziałam aby jakiś szkodnik na niej żerował. Mszyce, przędziorki czy mączliki omijają go szerokim łukiem. Pewnie dlatego, że nie odpowiadają im silnie działające substancje w nim zawarte. Bywa jednak podatny na werticiliozę, o której wspominam również w artykule na temat katalpy: „Katalpa w ogrodzie sąsiada ubodzie”, która w mgnieniu oka może zniszczyć całą roślinę. Dotyczy to jednak egzemplarzy posadzonych w nieodpowiednim, ciężkim i nieprzepuszczalnym podłożu.

Mój osobisty egzemplarz przez jakiś czas łapał pewną chorobę grzybową, jakąś odmianę rdzy. Pod koniec sierpnia na liściach pojawiały się rdzawe cętki i tak pozostawały aż do ich opadnięcia. Wyglądało to jakby krople deszczu je pozostawiały. Na szczęście wiosną puszczał młode liście i kwitł nadal obficie. Po kilku latach wyrósł samodzielnie z tej przypadłości i na dzień dzisiejszy wcale nie choruje.

Jak widać ta oryginalna i piękna roślina jest również niezwykle pożyteczna więc jeśli jesteś szczęśliwym posiadaczem kawałka ziemi warto ją podziwiać we własnym ogrodzie. A może sprawienie takiego prezentu bliskim czy znajomym będzie świetnym pomysłem?

 

1.Cotinus coggygria Scop.: An overview of its chemical constituents, pharmacological and toxicological potential

2.Fisetin Inhibits Hyperglycemia-Induced Proinflammatory Cytokine Production by Epigenetic Mechanisms

3.Perukowiec – Cotinus (niem. Perückenstrauch) w praktycznej fitoterapii. Perukowiec w leczeniu nowotworów

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz