Puder jedwabny wnet to poprawi jeśli twarz zmęczona się jawi -
jedwabny

Puder jedwabny wnet to poprawi jeśli twarz zmęczona się jawi

Jedwabna skóra twarzy to marzenie niejednej kobiety i mężczyzny pewnie też. Często zmęczenie, stres, niewłaściwe odżywianie szybko odciskają na twarzy piętno. Do tego wiek i nie chce się spoglądać w lustro.  Wcale jednak tak być nie musi, przynajmniej nie w zbyt drastycznym stopniu. Na kondycję skóry twarzy wpływa szereg czynników i na szczęście wiele zależnych jest od Ciebie. Odpowiednie odżywianie, nawadnianie, dotlenianie w postaci aktywności fizycznej, joga twarzy, masaże, naturalne produkty do jej pielęgnacji mogą zdziałać  naprawdę cuda.

Nie o całokształcie jednak chcę tutaj pisać tylko o szybkim poprawieniu stanu zmęczonej twarzy. Nie używam drogeryjnych kosmetyków a tym bardziej pudrów czy podkładów. Nie dość że mają fatalne składy to nie służą mojej skórze. Dopiero podkłady mineralne i naturalne pudry jak np. właśnie puder jedwabny pozwoliły  oddalić w zapomnienie kłopoty z cerą.

Prawdziwy puder jedwabny jest w 100% naturalny

To proteina, która składa się w 70% z elastycznego białka-fibroiny a w 30% z nawilżającego białka pełniącego funkcję cementu – serycyny. W jego skład wchodzą również aminokwasy m.in: lizyna, glicyna, seryna, kwas glutaminowy, arginina, tyrozyna, walina.

Jedwab to najmocniejsze i najbardziej odporne włókno. Już 4 tysiące lat temu w Chinach wykorzystywano jedwab do upiększania ciała oraz włosów.

Puder otrzymuje się w wyniku rozdrobnienia proteiny jedwabiu w taki sposób aby zostały zachowane wszystkie cenne składniki a struktura jedwabiu nie została naruszona. Proces ten zwie się mikronizacją.

jedwabny

Co takiego wartego zainteresowania czyni ten jedwabny fenomen

  •  nie wysusza cery za to świetnie nawilża i odżywia ją a to za sprawą obecnych w nim aminokwasów. Puder tworzy cienki film, który chroni skórę przed nadmierną utratą wilgoci i zabezpiecza przed szkodliwymi czynnikami środowiska
  • działa przeciwbakteryjnie
  • nie zatyka porów przez co skóra może swobodnie oddychać
  • łagodnie absorbuje nadmiar sebum
  • zmniejsza widoczność zmarszczek, zmiękcza rysy, dodaje subtelnego blasku. Dzieje się tak ponieważ puder jedwabny zmienia kąt odbicia światła od skóry. Optyczne efekty są naprawdę spektakularne. W efekcie twarz staje się wygładzona, jedwabista, aksamitna, młodsza i promienna
  • chroni przed promieniowaniem UV odbijając ją i częściowo pochłaniając

Jak stosować puder jedwabny

Sam puder jest biały więc najlepiej połączyć go np. z kolorowym podkładem mineralnym. Nic nie stoi na przeszkodzie aby stosować go również samodzielnie jako wykończenie makijażu zwłaszcza jeśli masz bardzo jasną cerę.

Można go dodawać do wszelkich kolorowych kosmetyków o konsystencji proszku aby zwiększyć walory estetyczne i pielęgnacyjne.

Trwałość i warunki przechowywania

Puder jedwabny jest bardzo trwały. Przechowywany w odpowiednich warunkach tzn. w miejscu suchym, ciemnym o pokojowej temperaturze, nie narażany na kontakt z wilgocią czy promieniowaniem słonecznym może zachowywać swe cenne właściwości przez lata. Umownym okresem są 3 lata.

Należy pamiętać o ewentualnej alergii i obserwować reakcję na puder. Mojej cerze naprawdę mało co służy. Jest bardzo kapryśna i tylko coś jej nie podpasuje od razu się buntuje. Dlatego muszę ostrożnie dobierać nowe produkty do pielęgnacji. Na szczęście puder jedwabny zdał egzamin i doskonale współpracuje z cerą. Idealnie się z nią stapia stając się niewidocznym. I w końcu po zmyciu makijażu nie ma żadnych niespodzianek co było normą przy stosowaniu produktów drogeryjnych i to nieważne z jakiej półki cenowej.

Wypadałoby wspomnieć o wydajności. Jako, że ja mieszam puder jedwabny z kolorowym podkładem mineralnym to końca długo jeszcze nie zobaczę a nie mam go wcale aż tak dużo. Wynika to z tego, iż pudru nie nanosi się jakichś ogromnych ilości. On nie spełnia zadania krycia, tuszowania tylko wykańczania makijażu. W moim przypadku na twarz nie nakładam NIC oprócz podkładu mineralnego z pudrem jedwabnym, po prostu nie muszę i nie lubię efektu maski i zbrylającego się nadmiaru kosmetyków.

Po to się dba o cerę aby móc jedynie delikatnie ją rozświetlić a nie nakładać tony niepotrzebnych chemicznych produktów, które z kolei przyczyniają się do niezdrowego wyglądu skóry twarzy.Tak zamyka się błędne koło gdyż twarz traktowana codziennie chemią ładniejsza od niej na pewno nie będzie…

Jeśli potrzebujesz mocnego krycia, musisz jak najszybciej odpowiednio zadbać o kondycję skóry od wewnątrz i od zewnątrz. Są na to cudowne, naturalne sposoby dzięki którym i ja pozbyłam się niemałych problemów z cerą a uwierz, że dochodziłam do tego nie miesiąc czy 2 ale kilka lat!!

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Informacje zawarte na blogu są moimi subiektywnymi dociekaniami, obserwacjami i z chęcią się tym dzielę.

  • Anka

    Ciekawy produkt:) w jakiej cenie i gdzie można go nabyć bo ja n igdy się za nim nie spotkałam:)

    • Rytmy Natury

      Aniu poszła wiadomość 🙂

  • Naturelliana

    Ja też sobie chwalę ten puder. Mam go od 2 lat i jest bardzo wydajny. Nie uczula i świetnie wygładza buzię. Dla niektórych może być zbyt jaasny ale można go dodać do jakiegoś kolorku 🙂

    • Rytmy Natury

      No właśnie, dla mnie jest za jasny dlatego mieszam go z podkładem mineralnym ale świetnie za to leczy z różnych niespodzianek 🙂

  • BeatkaK

    Nigdy o nim słyszałam ale jak czytam to wart zainteresowania, gdzie można taki dostać?

    • Rytmy Natury

      Wysłałam info 🙂

  • Fajny tytuł i ciekawy produkt :))

    • Rytmy Natury

      🙂 ciekawy i przydatny

  • Nigdy nie słyszałam o takim pudrze, bardzo mnie zaciekawił 🙂

    • Rytmy Natury

      🙂 To super Ewelino, że Cię zaciekawił a jest tego wart…

  • Przyznam, że nie słyszałam o takim produkcie, ale wygląda ciekawie 🙂

    • Rytmy Natury

      Bardzo polecam tym bardziej, że to produkt w pełni naturalny 🙂

  • Uwielbiam ten puder! Ładnie stapia się z podkładem. Podczas ostatnich upałów sprawdzał się świetnie. Nie spotkałam jeszcze pudru, po którym moja skóra wyglądałaby tak promiennie a przy tym naturalnie. No i nie zapycha porów. Jedyny minus to to, że przy mojej ciemnej karnacji, muszę go łączyć z ciemniejszym kolorkiem.

    • Rytmy Natury

      Mi też służy doskonale a że również nie mam jasnej karnacji to mieszam go z kolorowym podkładem mineralnym 🙂

  • Chętnie bym coś takiego wypróbowała, jednak w „zwykłych” sklepach go nie widziałam, będę musiała się rozejrzeć po hurtowniach kosmetycznych 🙂

    • Rytmy Natury

      W sklepach internetowych z naturalnymi kosmetykami można go dostać 🙂

  • Ama Nda

    wygląda interesująco 🙂

    • Rytmy Natury

      Wygląda to mało, działa rewelacyjnie 🙂

  • Kuszący ten puder! Tym bardziej, że tak dobrze działa na skórę twarzy 🙂

    • Rytmy Natury

      Działa naprawdę super. Ja jestem bardzo zadowolona 🙂 dlatego też polecam

      • A wiesz może, gdzie taki puder można kupić? 😉

        • Rytmy Natury

          Zołza dostępny jest w wielu sklepach internetowych z kosmetykami naturalnymi. W stacjonarnych drogeriach nie widziałam.

  • Ada

    Muszę spróbować.Ktos mi o tym już mówił.A Ciekawa jestem czy nie działa alergicznie.

    • Rytmy Natury

      Wszystko może uczulać ale jak moja cera go pokochała to znaczy, że jest mało alergizujący bo mnie uczula prawie wszystko 😉 no ale wszystko jest możliwe…trzeba po prostu sprawdzić innej metody nie ma.

  • Anka

    a jak i czym się nakłada taki puder?:)

  • Rytmy Natury

    Można nakładać zwykłym dużym pędzlem do pudru sypkiego, pędzlem kabuki, nawet pędzelkiem do różu 🙂 jak komu wygodniej…

  • Anka

    A miałaś może styczność z pudrem diamentowym lub pudrem perłowym? podobno tez są świetne:)

    • Rytmy Natury

      Nie miałam bo ten w pełni mi wystarcza póki co, ale niewykluczone, że po nie sięgnę choćby z ciekawości 🙂

  • Anka

    miałaś może styczność z pudrem diamentowym lub perłowym?

  • Nie znałam tego produktu, fajnie poznać coś tak interesującego!

    • Rytmy Natury

      Może akurat Ci się przyda 😉

  • Nigdy nie słyszałam o jedwabnym pudrze 🙂 na co dzień jednak potrzebuję pudru o silniejszych właściwościach matujących. Nie mniej bardzo ciekawy produkt.

    • Rytmy Natury

      On i tak jest dobry do wykończenia makijażu czy wymieszania z pudrem kolorowym. Ja mam dość ciemną karnację więc wyglądałabym jak gejsza gdybym się tylko nim potraktowała 🙂 Jednak po pewnym czasie on stapia się z cerą i ta biel nie jest taka widoczna.

  • Nie słyszałam wcześniej o tym pudrze, ale wydaje się bardzo ciekawym, a przede wszystkim naturalnym produktem. Gdzie można go zakupić? 🙂

    • Rytmy Natury

      W sklepach internetowych z kosmetykami naturalnymi jest dostępny.

  • Przyłączam się do pytania, gdzie można dostać taki puder. Zaciekawił mnie 🙂

    • Rytmy Natury

      Hauschka ma np. w swojej ofercie ale można znaleźć taniej w niektórych sklepach internetowych z kosmetykami naturalnymi.

  • Jakoś nigdy o nim nie słyszałam, a wygląda ciekawie 🙂

    • Rytmy Natury

      I w sumie nic dziwnego bo to nie jest zbyt powszechny produkt 🙂

  • bardzo ciekawy post 🙂 sam produkt też wart uwagi!

    • Rytmy Natury

      🙂 naprawdę warty

  • Anka

    Musze Ci podziękować za pomysł z tym pudrem:) Bardzo dziękuję:) Moja cera jest wrażliwa i skłonna do zaczerwień, np. pod wpływem stresu moja cera zaczyna mnie piec, szczypać i czerwienić się;). Zakupiłam ten puder i on oprócz upiększania , leczy moja skórą:). Koji podrażnienia i zaczerwienienie:). Uzywam go solo ale ja mam bardzo jasną cerę:).

    • Rytmy Natury

      To super, że się sprawdził 🙂 Na mnie też tak działa, tylko że ja muszę mieszać bo mam cerę ciemniejszą 😉

  • wow, uwielbiam takie naturalne wynalazki, więc zainspirowałaś mnie do wypróbowania. Pozdrawiam

  • Przeczytałam wpis. Jest ciekawy, choć ja kosmetyków ze składnikami odzwierzęcymi nie stosuję. Poznałam technologię „pozyskiwania” jedwabiu od owadów i uważam, że kosmetyki można wytwarzać z surowców pozyskanych w bardziej etyczny sposób.
    Kazdy ma inne preferencje.
    Pozdrawiam.

    • Rytmy Natury

      Oczywiście, że każdy ma własne preferencje 🙂 To i tak nic w porównaniu do masowej sprzedaży tranu czy czegoś tam z wątroby rekina…raczej nie pobierają tego ze zwierząt, które świat opuściły naturalnie…Niemniej jedwabiu wcale tak nie trzeba brutalnie pozyskiwać jest to robione ze względu na masowe zapotrzebowanie na ubrania, tkaniny, na puder to pewnie jakieś odpady…ale faktycznie nie mam w domu nic jedwabnego oprócz jakiegoś kiedyś otrzymanego prezentu w postaci pościeli…no i pudru, którego niewielka ilość starcza na lata 😉

  • Ciekawa propozycja!