Życie bez stanika - 5 powodów dla których warto się go pozbyć

Życie bez stanika – 5 powodów dla których warto się go pozbyć

Udostępnij

Bez stanika czy w staniku? Sądzę, że to pytanie pojawia się niezmiernie rzadko w kobiecych głowach. Jesteśmy tak przyzwyczajone do staników, że nie możemy bez nich żyć. Jednak czy to jest właściwe? Zaledwie kilka dni temu bo 30 maja obchodzony się dzień bez stanika. Takie inicjatywy być może śmieszą ale akurat w tym przypadku jest to jak najbardziej uzasadnione. Dlaczego tak sądzę? Otóż natura wyposażyła kobiety w piersi i wcale nie podsunęła staników. Jeśli choć trochę znasz moje publikacje wiesz, że życie w zgodzie z naturą jest moim mottem przewodnim. Staram się wszystko konfrontować właśnie z nią. W tym przypadku również tak postąpiłam. Nasza matka natura nie kazała nam nosić staników. Nawet sobie nie zdaje sprawy, że zakuwamy się w takie gorsety. Wymyślił je ktoś kto chciał na tym zarobić. Bo tak to działa. Jeden wymyśla, generuje potrzebę a drugi płaci.

Zauważ, że tak jest ze wszystkim. Od wielu lat nie noszę na co dzień stanika. Owszem zdarza mi się go włożyć w niektórych sytuacjach. Już nie krępuję swoich piersi ściskającą bielizną. W ciągu tych lat bez stanika, wygląd moich piersi nie ucierpiał a wręcz przeciwnie – tylko zyskał. Tak więc te fałszywe informacje co by chodzenie bez stanika przyczyniało się do obwisłości piersi można między bajki włożyć a ja nikogo nie zamierzam wprowadzać w błąd. Wszystkie moje informacje, które udostępniam poparte są praktyką i doświadczeniem. Także ten argument jest po prostu naciągany.

bez stanika

Dlaczego warto chodzić bez stanika?

1. Profilatyka antynowotworowa

To pierwszy i najważniejszy powód dla którego zdecydowałam się chodzić bez stanika. Każdy stanik nawet ten najlepiej dobrany uciska tkanki. Limfa nie może swobodnie krążyć. Tworzą się zastoje, stany zapalne a to już świetne środowisko sprzyjające tworzeniu się zmian nowotworowych. Natura nie przewidziała w planie żadnych sztucznych uciskaczy więc piersi w staniku stają się bezbronne. Tkanki nie są w stanie się oczyszczać i pewnie jest to jedną z przyczyn tak częstego wśród kobiet nowotworu sutka. Oczywiście o tym głośno się nie mówi.

2. Wygoda

Kolejny powód dla którego zaczęłam życie bez stanika to wygoda. Obecnie jak od świętego dzwonu założę stanik to czuję się nieswojo. Jakbym miała powtórnie w tym chodzić bez przerwy – chyba bym oszalała. I nie ma tu znaczenia dobór stanika! Żeby nie było…

3. Ułatwienie oddychania, zdrowe serce

Może wydać się to dziwne ale w moim przypadku wszystkie staniki /tylko na Boga, nie myślcie że źle dobrane bo nie w tym rzecz/ utrudniały mi oddychanie. Nie jakoś znacznie ale pewien dyskomfort czułam zawsze tylko go zagłuszałam. Lubię mieć wolną i nieskrępowaną klatkę piersiową. Dopiero wtedy czuję się komfortowo i mogę oddychać pełną piersią. Uświadomiłam sobie to dopiero  po pewnym czasie. Ileż nie wiemy o sobie dopóki nie zrzucimy jarzma. Staniki uciskają również serce więc mają niekorzystny wpływ na układ krążenia.

4. Wygląd piersi

Ten powód może jest nieco próżny ale nie ukrywam, że bardzo mnie motywował. O dziwo, a może i nie, wygląd moich piersi znacznie się poprawił. Obawiałam się jakichś strasznych rzeczy o których piszą portale i magazyny plotkarskie, że będę miała obwisy po pępek ect. NIC Z TYCH RZECZY! Piersi sztucznie nie ściskane zdecydowanie lepiej sobie radzą z grawitacją niż te zakute cały dzień w biustonoszu. Po prostu samodzielnie pracują a nie tkwią leniwie, unoszone przez nienaturalne podpory. I nie ma sensu tego porównywać do obwisłych piersi kobiet z afrykańskich plemion. W ich przypadku mają znaczenie geny, niedożywienie i wykarmienie mnóstwa dzieciaków. Nie tędy droga.

Podczas uprawiania sportu, biegania, skakania można używać staników sportowych bo przy pewnych ruchach piersi mogą po prostu boleć. Można by wywnioskować, że natura nie stworzyła kobiety do biegania. Ganiać ma facet a kobieta ma tylko zbierać efekty tego ganiania.

5. Aspekt finansowy

Ten powód w moim przypadku wyszedł niejako po czasie. Rozpoczynając życie bez stanika w ogóle nie brałam go pod uwagę. Jednak pozytywnie odczułam to w swoim portfelu. Aktualnie posiadam tylko kilka staników, które wkładam  rzadko więc nie muszę już ich tak często kupować.

Pewnie zadajesz sobie pytanie czy rozmiar biustu ma jakieś znaczenie. Moim zdaniem nie ma. Jeśli od wczesnych lat dba się odpowiednio o biust poprzez właściwą dietę bogatą w witaminy i składniki odżywcze, dobrze dobrane ćwiczenia wzmacniające klatkę piersiową to problemu być nie powinno.

Kobieto, dziewczyno!

Zanim więc zakupisz kolejny stanik zastanów się czy to ma sens? Może życie bez stanika stanie się Twoją codziennością? Zyska na tym Twoje zdrowie, uroda, portfel a w konsekwencji samoocena. Tak to działa, to żadna moda a nasza naturalna spuścizna!
 

 

0 0 zagłosuj
Ocena artykułu


Jestem szaloną zielarką, ogrodniczką, podróżniczką i natury wszelakiej miłośniczką, pasjonatką naturalnej pielęgnacji urody, zdrowego odżywiania oraz aktywnego życia. Zajmuję się również ogrodnictwem i uprawą roślin doniczkowych w tym ukochanych storczyków. Na moim kanale na YT znajdziesz wiele filmów związanych z tą tematyką.

Powiadamiaj mnie o komentarzach
Powiadom o
guest
29 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Informacje zwrotne
Pokaż wszystkie komentarze
Magda
Magda
6 dni temu

Ja lubię chodzić w staniku. Szczególnie odkąd dobrałam sobie odpowiedni rozmiar i fason. Nie mogę sobie wyobrazić chodzenia do pracy bez stanika… na ćwiczenia bez stanika… w domu bez stanika… wiszące, bolące bimbały nie dla mnie…

Iwona
Iwona
4 miesięcy temu

A myślałam,że tylko ja jestem jakaś dziwna. Nienawidzę staników, bo w każdym mi niewygodnie. Do pracy noszę, choć czuję dyskomfort mimo, że są to staniki bez fiszbin. Ale jak tylko wracam do domu, zaraz zdejmuję. W weekend, jeśli nigdzie nie wychodzę, po domu chodzę bez stanika.

Olga
Olga
6 miesięcy temu

Od czasu operacji serca tez zrezygnowalam z biustonoszy gdyz poczatkowo mnie uwieraly, powodawaly bol a teraz czuje sie w sumie nawet seksowniej bez niz w 😛

Marta
Marta
8 miesięcy temu

Za kilka tygodni kończę 40 lat, a stanika nie noszę… od studiów. Zakładam go jedynie na jakieś oficjalne wyjścia, bo biust mam spory i bywa niesforny, za to gdy przyjmuję gości noszę stanik sportowy. Na co dzień w ogóle o staniku zapominam. Kilka razy babcia męża (gdy wpadła bez zapowiedzi) zwracała mi uwagę, że w domu chodzę bez, na co mój mąż zawsze odpowiadał, że we własnym domu mam prawo chodzić, jak mi się podoba (podobnie czepiała się, że chodzę po domu w samym t-shircie i majtkach, bez spodni. Upał 32 stopnie, to jak mam chodzić?). Jak już pisałam, mój… Czytaj więcej »

Agnes Agnieszka
Agnes Agnieszka
10 miesięcy temu

Interesujacy post

Kama
10 miesięcy temu

Ciekawe, kiedyś nasłuchałam się trochę o tym ale z drugiej strony, że trzeba je nosić. Fajnie poczytać “drugą stronę medalu” 🙂

Grzegorz Deuter
10 miesięcy temu

Jako mężczyzna interesujący się tematami zdrowia w pełni popieram wszystkie 5 argumentów 🙂

Granivera
11 miesięcy temu

Mam za duży biust, aby pozwolić sobie chodzić bez stanika…

alchymista
1 miesiąc temu
Odpowiedź do  Granivera

Jako mężczyzna pytam jak duży. Jeśli w rozmiarze takich modelek 18+, jak Eden Mor czy Anorei Collins, to pewnie rzeczywiście ciężko się bez niego obyć.
Z drugiej strony przypominam sobie seksowną Annę Majcher w roli karczmarki w “Ogniem i mieczem”. Biust w sznurowanej koszuli wyglądał niezwykle apetycznie.
Problem chyba w tym, że wiele kobiet z wrażliwym biustem a bez biustonosza czuje się zbyt erotycznie, by skupić myśli na codziennych zajęciach. Biustonosz dyscyplinuje umysł…

lik czarter
11 miesięcy temu

Bardzo ciekawy wpis. Oby tak dalej 🙂

ragus
11 miesięcy temu

Super post. Czekam na więcej 🙂

Magda
Magda
11 miesięcy temu

Ja mam 39 lat i od zawsze zakładałam biustonosz tylko okazyjnie …fakt nie mam dużego biustu ale kształtu i jędrności mogłyby pozazdrościć mi nawet mlodsze:P:P

Beata
11 miesięcy temu

Ją nie mogę sobie pozwolić ma chodzenie bez stanika bo mam duże piersi i fatalnie wygląda nieestetycznie.

Bożena
Bożena
11 miesięcy temu

Ja niestety tylko w domu pozwalam sobie na chodzenie bez stanika. Mój biust jest niewielki i czuje się źle wychodząc bez biustonosza.

Weronika Krystyna
Weronika Krystyna
11 miesięcy temu

autorytet Medycyny Regeneracyjnej Aleksander Haretski zaleca porzucenie staników ,mięśnie w stanie biernym sa slabe puszczone wolno same będą się wzmacniać i powrócą ” bez pomocy ” do swojej siły

Joanna
Joanna
11 miesięcy temu

Nonsens. Dobrze dobrany biustonosz=wygoda. Brak = dyskomfort. Rozmiar HH

Iwona
Iwona
11 miesięcy temu

Super. Ja go zakładam tylko jak mousse załatwić jakąś oficjalną sprawę, wygląd woedt jest ważny, żeby nie rzucać się w oczy. To wlasnie biustonosz osłabia nasze mieśnie pod piersiami i dlatego szybciej nam wiszą.
Spotykam się z wyrazami krytyki, ale nie biorę tego do Siebie.

Anka
Anka
11 miesięcy temu

Potwierdzam to działa:) chciałabym tylko znaleźć podkoszulkę, która zakrywałaby sutki ale takiej jeszcze nie znalazłam. Może Agnieszko masz jakieś pomysły?:)

Asia
Asia
11 miesięcy temu
Odpowiedź do  Anka

Ja również w dni wolne i po pracy latam bez stanika…uwielbiam swobodę.

alchymista
1 miesiąc temu
Odpowiedź do  Rytmy Natury

Też chciałbym wiedzieć. Poprzez biust widać kobiece emocje. Może dlatego wymyślono biustonosze, żeby chronić prywatność kobiet?

Polub blog na Fejsie aby być na bieżąco


This will close in 20 seconds

29
0
Skomentujx
()
x