Kurkuma zabija raka a nie człowieka -
kurkuma zabija raka

Kurkuma zabija raka a nie człowieka

Kurkuma a dokładniej to kurkumina w niej zawarta w kwestii niszczenia komórek nowotworowych staje się obiektem coraz intensywniejszych badań naukowych. Ekstrakt z tego pięknie żółtego korzonka w sposób sprytny oraz inteligentny potrafi wyselekcjonować macierzyste komórki rakowe i uderzać swoją siłą wyłącznie w nie, czego niestety żadna chemioterapia czy radioterapia nie jest w stanie dokonać.

Kurkumina jako substancja  naturalnego pochodzenia celuje dokładnie w sedno problemu omijając normalne komórki macierzyste (ang. normal stem cells, NSCs) niezbędne do regeneracji. Chemioterapia czy radioterapia niestety wyniszcza organizm doszczętnie. Mało kto wychodzi z tego cało.

kurkuma zabija raka

Dlaczego konwencjonalne metody leczenia nowotworów nie są skuteczne?

A dlatego, że chemio i radioterapia niszczy owe normalne komórki macierzyste NSCs, odpowiedzialne za tworzenie się nowych, zdrowych komórek zastępujących te uszkodzone i chore, a przy tym macierzyste komórki nowotworowe (ang. cancer stem cells, CSCs) wykazują na nią niezwykłą odporność. Ze względu na swoje właściwości CSCs nie są eliminowane z organizmu co w konsekwencji prowadzi do nawrotu choroby i przerzutów.

Oby orientować się mniej więcej o co w tym wszystkim chodzi trzeba poznać pewne pojęcia. Zacznę zatem od przybliżenia zagadnienia macierzystych komórek nowotworowych CSCs.

Czym są macierzyste komórki nowotworowe?

Są to niewielkie populacje komórek posiadających zdolności samoodnawiania i różnicowania, mogą więc dawać początek wszystkim typom komórek nowotworowych. Zdaniem naukowców to właśnie one są przyczyną niepowodzeń w stosowaniu tradycyjnych metod leczenia i nawrotów choroby.

Skąd się natomiast biorą te paskudne CSCs jest tematem dociekań wielu naukowców ale nikt tak do końca tego nie wie. Możemy jedynie snuć domysły. Pewna teoria zakłada, że powstają one ze zmutowanych normalnych komórek macierzystych NSCs, inna natomiast, że mogą mieć swój zaczątek w dojrzałych komórkach somatycznych, które na skutek działania różnych czynników genetycznych i epigenetycznych uległy nieodwracalnej  przemianie jednego typu zróżnicowanej komórki w inny typ komórki lub poddały się procesowi odróżnicowania tzn. iż zróżnicowana komórka powtórnie staje się niezróżnicowaną.

Jak kurkuma zabija raka?

Jak wynika z powyższego najważniejszą sprawą jest skuteczne zwalczanie macierzystych komórek nowotworowych z pominięciem normalnych macierzystych komórek. I to właśnie czyni kurkumina tzn. wykazuje działanie toksyczne wyłącznie w stosunku do CSCs omijając NSCs.

Kurkuma jest przyprawą stosowana od wieków a tym samym bezpieczną. Przedmiotem pytań jest sposób w jaki kurkumina radzi sobie z CSCs pomijając NSCs.

Możliwymi przyczynami mogą być:

-to, że komórki nowotworowe wchłaniają większą ilość kurkuminy niż normalne komórki

-kurkumina potrafi w taki sposób zmieniać mikrośrodowisko komórki, że staje się ono niekorzystne dla CSCs a korzystne dla NSCs

-być może kurkumina nie atakuje bezpośrednio CSCs ale ma wpływ na różnicowanie ich do łagodnej, niegroźnej formy.

Skoro ta naturalna metoda jest bezpieczna, bez skutków ubocznych to dlaczego by nie wpleść kurkumy jako przyprawy stosowanej codziennie choćby w ramach profilaktyki. Oficjalnie nie została ona uznana za lek jednak nie stoi to na przeszkodzie jej spożywania. Nie wiadomo czy kiedykolwiek zostanie uznana oficjalnie, być może zmniejszyłoby to tylko dochody koncernów farmaceutycznych związanych z chemioterapią. Wszak jest to czysty pieniądz i mało kto się skarży bo prawie wszyscy i tak umierają a zawsze można zasłonić się złośliwością i wysoką śmiertelnością powodowaną przez samą chorobę nowotworową. Jest ogromna ilość materiałów  naukowych dowodzących przeciwnowotworowego działania kurkuminy oraz sam fakt, iż w populacjach w których kurkuma była obecna zawsze, pogłowie śmiertelności z powodu złośliwych nowotworów jest znikome.

Nie powinniśmy się nad tym zbyt wiele zastanawiać tylko po prostu zaopatrzyć się w kurkumę i mieć ją zawsze pod ręką. Kurkumina wykazuje zdecydowanie lepszą wchłanialność w towarzystwie pieprzu czarnego. Ja to rozwiązałam w ten sposób, że do pieprzniczki wsypuję pieprz pomieszany z kurkumą. Smak kurkumy jest delikatny więc i tak czuć pieprz ponieważ jest intensywniejszy i ostrzejszy. Sama przyprawa jest doskonała do wielu potraw np. jajka tylko zyskują na smaku. Wszelkie sosy pomidorowe do wegetariańskiego spaghetti czy do lasagne wzbogacam właśnie kurkumą.

Kurkumina oprócz działania antynowotworowego posiada inne cenne właściwości np. przeciwzapalne, odkażające, oczyszczające, wysuszające np. jest bardzo pomocna przy zaśluzowaceniu dolnych dróg oddechowych czy zatok. Świetnie wybiela zęby o czym pisałam w artykule pt: „Czy można wybielić zęby naturalnie i bezpiecznie bez kosztownych wizyt u dentysty?”

Istotną sprawą w tym wszystkim jest ogólnie pojęta profilaktyka antynowotworowa bo nie wydaje mi się, że kurkumina mogłaby być pomocna w przypadku nieustannego narażenia na czynniki kancerogenne. To nie może być oderwane od całości. Dopiero suma działań może odżegnać widmo nowotworu /a i tak pewności nie mamy wszak wiele czynników nie jest zależnych od nas choćby jakość powietrza, którym oddychamy/. Dostarczanie wszelkich niezbędnych organizmowi mikro i makroelementów oraz witamin w zrównoważonej diecie to podstawa. Liczy się przede wszystkim ich wchłanialność i znowu wracamy do jelit bo to od nich zależy co organizm przyswoi. Dlatego na pewno nie jest przesadzonym stwierdzenie, że wszelkie choroby mają swój początek w złym stanie jelit a niestety ten jakże ważny narząd jest nagminnie zaniedbywany i traktowany jak śmietnik.

Niepowodzenia w leczeniu nowotworów metodami tradycyjnymi  każą zdesperowanym ludziom poszukiwać innych naturalnych i bezpiecznych metod. Wiele jest historii uleczeń naturalnymi metodami. Jeżeli człowiek nie ma już wyjścia próbuje wszystkiego ale najpierw musi wiedzieć co może być pomocne. Niestety tego lekarz mu nie powie. Z kurkumą sprawa jest jasna, wiele badań dowodzi jej skuteczności bez skutków ubocznych więc rozsądnym wydaje mi się podzielić tą wiedzą z innymi, może komuś się przyda i znajdzie to czego szuka…

I w przeciwieństwie do konwencjonalnych sposobów leczenia

kurkuma zabija raka a nie człowieka!

Źródła:

  1. Cancer stem cells
  2. Curcumin and Cancer Stem Cells: Curcumin Ηas Asymmetrical Effects on Cancer and Normal Stem Cells
  3. greenmedinfo.com

Zapisz

Zapisz

Informacje zawarte na blogu są moimi subiektywnymi dociekaniami, obserwacjami i z chęcią się tym dzielę.

  • Mirek

    ale ile i jak ją spożywać by zniszczyć raka- nie wiadomo

    • AgiPegi

      Mirku ważne w jakim stanie masz jelita, bo jeśli są chore to może być problem z przyswajalnością. Kurkumę spożywa się na różne sposoby, jako przyprawa do potraw czy pijąc z wodą. Dobrze mieć również dostęp do kurkumy ekologicznej bo taka najpewniejsza. Dobrze przyswajalna jest choćby z czarnym pieprzem.

  • Mirek

    Ile tej kurkumy trzeba zjadać by zabić nowotwór-może gdzieś to podali?

    • AgiPegi

      Jak pisałam nie jest ona uznawana oficjalnie za lek więc i dawkowania nie ma jako tako podanego. Należy również pamiętać, że jeśli chce się leczyć nowotwór nie wystarczy sama kurkuma czy inna terapia bo organizm to całość o czym wspominam w artykule. Często przez wiele lat pracujemy na choroby a potem za pstryknięciem palca chcemy się ich pozbyć. Dawkowanie to również indywidualna sprawa a profilaktycznie to tak ok. łyżeczki dziennie powinno być ok.

      • Mirek

        dziękuję.Tak myślałem.

  • AgiPegi

    Proszę bardzo Mirku 🙂 pozdrawiam

  • roman

    czarny pieprz ( związek o nazwie piperyna.) podnosi wydajność kurkuminy o 2000 razy .
    http://faktydlazdrowia.pl/jak-zwiekszyc-biodostepnosc-kurkuminy-o-2000-prosta-metoda-w-zasiegu-reki-kazdego/

    • AgiPegi

      Tak Romanie, dlatego też napisałam że w pieprzniczce pomieszałam kurkumę z pieprzem. Można dodać, że również obecność tłuszczu wspomaga wchłanianie oby tego dobrego 🙂

      pozdrawiam

  • jon

    czy rozmawiamy o tej kurkumie jako przyprawa , która mozna kupić w sklepie czy , czy mówimy o proszku jaki przywożą z podrózy dalekowschodnich , chociaż moim zdaniem jest to jedno i to samo , tylko czy ta jako przyprawa w sklepie nie jest czymś zaprawiana

    • AgiPegi

      Tak mowa o przyprawie ogólnie, która dostępna jest i w sklepach i przywożona z Azji. Trzeba czytać skład sklepowych przypraw a najlepsze są te ekologiczne. Te przywożone z podróży pewnie też są dobre, tylko trzeba wiedzieć skąd została ona wzięta bo tak nie wiadomo skąd to też ryzyko. Ja kupuję te przyprawowe ze sklepu jak i te ekologiczne.

  • Pingback: Jeśli ból gardła męczy działaj szybko bo zadręczy ! - W rytmie natury()

  • Pingback: Najlepsze owoce na raka czyli niezwykła dziewiątka! - Rytmy Natury()

  • Aby poprawić przyswajalność składników obecnych w kurkumie należy dodać odrobinę pieprzu i obrobić ją termicznie w niewielkiej ilości wody i dobrego tłuszczu, kurkuma pochodzi z Indii więc masło klarowane byłoby najbardziej na miejscu, chociaż autorzy poniższej publikacji podają Oliwę z oliwek, dodaję do tego Imbir, trochę kardamonu i cynamonu, taka mieszanka jest przeciwrakowa i przeciwzapalna, źródło: książka „Aktywuj swój mózg” Alberto Villoldo i Dawid Perlmutter, stosuję to z dobrym skutkiem od pół roku, obniżyłem homocysteinę do 5,5 z 16 µmmol/l

    • AgiPegi

      To wielkie brawa dla Ciebie, że tak obniżyłeś sobie poziom homocysteiny. Na ten poziom ma wpływ wiele czynników a najskuteczniej obniża go metylokobalamina. Oczywiście zdrowy tryb życia i inne dodatki w postaci wszelkich przeciwutleniaczy, którym niewątpliwie jest kurkumina dodatkowo się do tego przyczyniają. Ja już z przyzwyczajenia codziennie stosuję mieszankę kurkumy z pieprzem do wszelkich sałatek, surówek, prawie do wszystkiego 🙂

      pozdrawiam i dalszych postępów w zdrowiu 🙂

  • Najskuteczniej obniża go „trójca” B6;B9;B12 +trimetyloglicyna czyli betaina obecna w burakach i surowych eco jajach, dzięki za odpowiedź , no i oczywiści porcja pół godziny ruchu na świeżym powietrzu… źródło: „Nie bój się raka i chorób serca czyli Medycyna ekologiczna” autorstwa Jerzego Maslanky, pozdrawiam i chylę czoła, bardzo dobry blog prowadzisz…

    • AgiPegi

      Dokładnie Waldku o tej trójcy wspominam we wpisie http://rytmynatury.pl/podwyzszony-poziom-homocysteiny/ a o ruchu to męczę chyba w każdym wpisie bo wiem jaki jest cenny na własnym przykładzie 😉 .

      Dzięki za uznanie 🙂 ja robię po prostu to co lubię i mam nadzieję, że się przyda innym 😉

      pozdrawiam

  • Żanette

    Ciekawe jest to, że wcześniej nic nie było o kurkumie słychać, może to jakaś przejściowa moda jak np. młody jęczmień, ostropest i wiele innych…

    • AgiPegi

      Nie było rozgłosu ale kurkuma stosowana jest od wieków w rejonach gdzie rośnie. Jeśli moda ma być zdrowa to dlaczego by jej nie stosować. Gorzej jakby inspirowała nas moda na coraz to wymyślniejsze dragi 😉

  • Pingback: Oto zupa krem brokułowa antyrakowa i diabelsko zdrowa - Rytmy Natury()

  • Wojak

    Ekstrakt z kurkumy ale taki porządny uratował juz niejedno istnienie więc coś w tym jest no ale wiadomo, że lepiej tego nie dopuszczać do wiadomosci ogólnej…

    • AgiPegi

      W sumie to wiadomo, mimo wszystko trzeba wszystko robić co w naszej mocy aby nie zachorować, choć gwarancji nigdy nie ma…choćby samo powietrze, którym oddychamy może nas powoli zabijać…dlatego tak ważna jest dbałość o to aby w diecie dostarczać jak najwięcej wszelkich przeciwutleniaczy, witamin i składników mineralnych.

  • Pingback: Te najzdrowsze przyprawy musisz mieć zawsze pod ręką! - Rytmy Natury()

  • Pingback: Przepis na pyszne leczo jakiego na pewno nie znasz! - Rytmy Natury()

  • Adelka

    Kurkumina to super przeciwutleniacz. Zawsze coś tam nią sypnę, tym bardziej że świetnie się komponuje z innymi przyprawami i z sokiem z cytryny 🙂

    • Rytmy Natury

      Tak Adelka z sokiem z cytryny można wypić ale trzeba pamiętać, że kurkumina najlepiej się wchłania w obecności tłuszczu i pieprzu czarnego.

  • Smak Kurkumy nie za bardzo mi podchodzi ale stosuję ;), Natomiast te macierzyste komórki nowotworowe to ciekawa sprawa warta dalszej inwestygacji ;).

    • Rytmy Natury

      Samodzielnie może nie jest zbyt dobra ale w połączeniu z innymi przyprawami i z pieprzem jest ok 🙂

  • Pingback: 15 znanych przypraw jako lek na raka? - Rytmy Natury()